ŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁEEEEEEEEEE :'(
Jedziemy do Polski .Dzisiaj . JA nie chce ! Ja chce zostac tutaj juz na zawsze. Ale szkola ... No trudno moze jeszcze tu wrócimy w wakacje :) Ale wątpie ze zobaczymy jeszcze chłopców . Jeju powiem zszczerze ze to był najlepszy tydzien w moim życiu ! Ale czas było sie pożegnac . Byliśmy już wszyscy na lotnisku . Akurat miałyśmy już iść . Byliśmy wszyscy oprócz Nialla . Nie wiem czemu go nie było ale obstawiam ze z mojego powodu . Czemu ? Nie wiem ...miałam wrażenie ze od naszej rozmowy oddalamy sie od siebie... :( . Może zaspał ... Trudno ;( Zaczeliśmy sie żegnać nienawidziłam takich scen...
LP: No to czas sie rozstac ...
J : No ... Tak szybko przeleciał ten tydzien
A: Bedziemy tesknić
H: My też ale macie nas odwiedzic w wakacje zrozumiano ?!
Z: Przecież Samantha nam obiecała ze je wyciagnie wiec nei mamy sie o co martwić prawda Sam ?
Rozgladałam sie po całym lotnisku miałam nadzieje , że gdzieś go jeszcze dopatrze że gdzieś sie zgubił że właśnie sie na nas patrzy albo biegnie do nas ale .... nic z tego . Po prostu nie chciał przyjść.
Z: Sam żyjesz ?!
S: Co ?
LT: Zayn mówił ze obiecałaś nam ze wyciągniesz dziewczyny w wakacje zebyście przyjechały znowu do Londynu . Obiecujesz tak ?
S: Tak tak ! Oczywiscie !
H: Coś sie stało Sam ?
S: Nie , wszystko ok ...
LP: Chodzi o to że nie ma tu Nialla tak ?
S: Nie po prostu bede za wami tesknic i juz mi smutno ...
J: Kłamiesz !
A: Sam ! Przeciez widać ze kłamiesz !
S: Nie prawda
E: To słychać ,. w twoim głosie zawsze sie zmienia pod wpływem kłamstwa
S: Przesadzacie ...
H: Ktoś tu sie zakochał w naszym Niallku !
S: Nie prawda !
J: Jak nie jak tak ? Nas nie oszukasz!
S: Skonczmy temat !
H: Ok to wielki przytulas wszystkich ?
LT: TAK ! Uwielbiam sie przytulać !
Wszyscy sie przytuliliśmy . Masakra mnie zgnietli bo byłam w samym środku .
" Wszyscy pasażerowie lecacy do Polski proszeni są o wejscie do samolotu" -odezwał sie głos ...
Puściliśmy sie z uścisku .
S: No to do wakacji !
A: Pa!
J: Kocham was !
E: Cześć !
Chłopcy : PAPAPAPAPAPA !
Z: Ej Samantha !
S: Co ?
Z: Przekazac cos Niallowi ?
S: Powiedz mu ze będzie mi go brakowało
Z: A to ze go kochasz ?
S: To tez możesz przekazać
Zayn sie uśmiechnął
Z daleka widziałąm pędzącą dziewczyne Zayna . Podbiegła jeszcze do nas i pozegnała sie :) Poszłyśmy powoli w strone ... co ? Nagle usłyszałam głos Nialla . Obróciłam sie . Biegł cały czerwony . Od razu sie uśmiechnęłam .
N: Sam ! Czekaj !
S: Niall ! -krzykłam i wróciłąm sie na chwile przytuliłam go a on mnie
N: Jeju dzieki Bogu ! . Przepraszam ze sie spóźniłem , ale chciałem ci coś kupic zebyś mnie pamiętała do wakacji . Ubrania masz , kwiatki by ci zwiędły wiec prosze kupiłem ci misia ! WIem ze kochasz juz jednego misia Puszatka ale możesz spac z dwoma !
S: Dziekuje ! Kochany jesteś ! Musze lecieć ! Pa !
N: Poczekaj !
Pocałowaliśmy sie przy wszystkich myślałam ze spale sie ze wstydu ... ale jeju było tak super ... Ale musiałam biegnać na samolot
S: Ok ! Niall chciałam ci tylko powiedziec ze przez cały czas cię kochałam i wszystkich okłamywałam jeśli o to chodzi . Wiec przepraszam ! Gdybym cie juz nigdy nie zobaczyła to wiedz ze cie kochałam !
N: Zrobisz cos dla mnie ?
S: Tak tylko co ?musze juz isc ...
N: Obiecaj ze przyjedziesz w wakacje
S: Obiecuje ! A ty ze nie przestaniesz ze mna pisac
N: Obiecuje ! Kocham cie !
S: Ja cie tez ! PA ! - pocałowałam go w usta i pobiegłam
Biegnać odwróciłąm sie i machałam we łzach ! Chłopcy i dziewczyny tez sie poryczeli ... masakra .
Byłyśmy juz w samolocie . Patrzyłam sie na misia od Nialla i do słowie łzy leciały mi jak szalone z oczu .
J: Spokojnie ! Przecież ich zobaczymy w wakacje !
S: A co jeśli nie ?
J: Skoro ich spotkaliśmy a to był dosłownie cud ! To spotkamy ich w wakacje !
S: Moze i masz racje ...
J : Mam !
Przytuliłam misia do twarzy , a Jane mnie przytuliła :)
Po paru godzinach byłyśmy w Polsce . Na lotnisku odebrali nas rodzice . Wszystko opowiedziałam mamie , która sama po mnie pojechała . Uśmiechała sie jak opowiadałam o tym wszystkim .
M: WIec fajnie było ?
S: No ba ! Było wspaniale !
Po chwili byłam już w domu . Zaczełam sie rozpakowywać . Popatrzyłam na telefon 4 wiadomości od Niall :
" Hej ! Jak bedziesz juz w Polsce to napisz ;*" i jeszcze " Kurde od kiedy wyjechałaś zrozumiałem ze ja cie naprawde kocham i tesknie ... :'( " + " Nawet nie wiesz jak teraz za tobą rycze ;/" i ostatni " Kocham ♥ " . Ok więc napisałam " Hej ! Jestem już w Polsce przed chwilą wróciłam do domu , też tęsknie :'( I też cie kocham ;* " Odłozyłam komórkę na komode z książkami . Byłam uśmiechnięta kurde od kilku lat mam kogoś komu na mnie zależy :) . Gdy sie rozpakowałam położyłąm sie na łóżku i wtedy weszli do pokoju rodzice i Jenifer
J: Hej ! - przytuliła sie do mnie
S: Cześć !
T: Jak było ?
S: Fantastycznie !
T: No to dobrze
J: Poznałaś One Direction ?
S: Tak
J: Ale super poznasz mnie z nimi ? Błagam !
S: Ok chcesz pogadać z nimi na kompie ? Zaraz ma Niall wejść
J: Jeju ale super pewnie ze chce !
S: Ok
Włączyłam laptopa i weszłąm na skype'a i zaczełam gadać z Niallem . Jeju był cały zapłakany .
S: Hej !
N: Cześć !
S: Nie jestem sama bo moja siostra wasza fanka chciała cie zobaczyć
Uśmiechnął się
N: TO pokazuj ją
S: Chodź tu Jenifer !
J: Ok
N: Hej młoda !
J: Jeju ! Niall !
S: Nie kwicz ! Przeciez on za nie długo przyjedzie do Polski nas odwiedzic prawda ?
N: CO ?HAha Nie no ok moge przyjechac kiedyś ...
S: Przyjedziesz !
N: Ok ! Jenifer ile masz lat ?
J: 13
N: Hmm... jeju pamietam jak ja miałem tyle lat ale było super !
S: No
J: Jeju moje przyjaciółki mi nie uwierzą
N: Uwierzą ! A jak nie to nie dam im biletów na koncert !
J: Jejciu ! ALe super ! A mi tez dasz?
N: Chcesz to moge ci wysłać wszystkie autografy chłopców .
J: Tak chce !
N: Ok A którego najbardziej lubisz ?
J: Nie obraź sie ale Zayna
N: Ooo Zayn ! Chodź tu !
S: DObry pomysł tylko jak ona zemdleje tutaj to cie zbije !
N: Ok
Z: Co chcesz Niall
N: Rozmawiam z Sam i jej siostrą , która jest nasza fanka a najbardziej lubi ciebie !
Z: O super pokarz mi je !
S: Cześć Zayn !
Z: Hej Sam! Jak podróż ?
S: A dobrze !
Z: To gdzie ta twoja siostra ?
J: Tu jestem ! Cześć Zayn !
Z: O słyszałem ze mnie lubisz a tych debili nie tak ? Powiedz ze tylko mnie lubisz powiedz !
J: Przykro mi ale lubie tez Nialla i ...
Wtedy Niall wypiął jeżyk do Zayna a ja sie zaśmiałam
J: ...i Lou i Hazze iiii Liama !
Z: Ok musze kochane leciec bo musze sie spotkać z moją dziewczyną
S: Lec do niej !
J: Musze leciec do Ani ! Lece papap ! Pa Zayn pa Niall !
Z: Pa !
N: PA
S: No idź ! Pozdrów ja ode mnie !
J: Ok!
Zostałąm sama w pokoju . Tylko ja i Niall w laptopie :)
N: No to co powiesz?
S: No ze ciesze sie ze cie widze
N: Kocham cie !
S: Ja cie tez ...
wtorek, 12 marca 2013
poniedziałek, 4 marca 2013
Rozdział.7
Wstałam rano i pobiegłam zrobić sniadanie . Cały czas myślałam o tym co sie wczoraj wydarzyło . A fakt ! Wy nic nie wiecie ! No po tym jak sie pocałowaliśmy nie wiedziałam co robić i co zrobiła wasza głóna głupia jak but bohaterka ?! No tak dobrze myślicie oderwała sie wzieła rzeczy i uciekła . Tak dobrze myslicie w tej chwili kiedy Niall mnei pocałował zakochałam sie ale oczywiście cały czas wszystkim mówiłąm coś zupełnie innego . Posłuchajcie ...
Boże a jak ja sie w nim zakochałam ?! Nie nawet tak nie myśl ! Wytrząśnij to z głowy ! W gimnazjum obiecałaś sobie ze nigdy już nikogo nie pokochasz ! I dawałaś sobei rade a tu przyjdzie taki jeden irlandczyk i to ma pójść na marne ?! O Nie ! Nie zakochasz sie ! - w tej chwili uderzyłam sie w policzek z liścia . I powiedziałam sobie na głos " Nie możesz tego robić ! " . Na szczęście nie było nikogo w pokoju . Dziewczyny już dawno wywiało do sklepów . Podłączyłam telefon do ładowarki bo wczoraj jak byłam u chłopców to mi sie rozładował a potem całą noc beczałam a jak przyszły dziewczyny udawałm ze śpie wiec nie miałam czasu . Włączył sie a tu co ? 50 nieodebranych połączen i 30 smsów !! Zgadnijcie od kogo ... Tak Niall . Cholera i co teraz ? Ostatni raz dzwonił 15 minut temu wiec zaraz zadzwoni ... No i tak jak Bóg chciał zadzwonił i co teraz ? Odbierz ! - coś mi mówiło , ale nie mogłam ... odbierz do cholery !!!
S: Halo ?
N: Jeju nareszcie sie dodzwoniłem ! Nic sie nie stało ?
S:Nie miałam wyłączona komórke bo rozładowała mi sie bateria
N: Sam przepraszam cie za to co wczoraj zrobiłem ! TO było dziwne ale samo z siebie wyszło ... Nei wiem dlaczego . Przepraszam
S: Ja tez nie powinnam uciekac ale może kiedy indziej ci wytłumacze ...
N: Ok
S: Przepraszam...
N: Ja tez ...
S: No to cześć ...
N: Pa
Rozłączył sie ale dziwnym głosem powiedział to pa jakby płakał ... NIE ! Ja sie nim nie przejmuje ! To normalny chłopak ! mój kolega i tyle ! Nie bede kogoś znowu kochac zeby potem mnei zranił ! Nigdy ! Już nigdy nie bede nikogo miałą a jak bede to to ... nie wiem ...walne sie w łeb tyle razy ile bede miec wtedy lat xD Ok ! odczytam te 30 smsów
Ok no to lecimy po kolei :
1: Sam . Przepraszam za to nie wiem co we mnie wstąpiło ... :(
2. Sam żyjesz?
3.Przepraszam wiem ze zle zrobiłem ale odezwij sie !
4. Sam ?
5. Sam .Przepraszam... ale chyba ja chyba ....
6. Tak jak myślisz niech ci bedzie powiem zakochałem sie ...
7. Sam błagam odezwij sie powiedziałem ci już ! Chodzi o ciebie !
8. Sam ? Ok spróbuje przestac ale nie wiem czy mi sie uda ...
9. Sam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
10 . Bo popełnie samobójstwo !
11. Odbierz telefon ok? Błagam !
12. SAMANTHA !!!!!! BŁAGAM CIE !!!! :'(
13. Prosze odbierz albo odpisz daj znak ze przynajmniej żyjesz !
14. Ej ?
15. Napisz mi coś !
16. Moze być nawet jakaś kropka obojetne nawety strzałka z telefonu !
17. Jeju ! Samantha !
18. :'(
19. No błagam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
20. Samantha ! Jak ty nic ... to ok ... Po prostu chciałem ci powiedziec ... No bo cie serio Kocham . Cholera jeszcze nigdy do nikogo takiego czegoś nie czułem ... A teraz tak jak myślisz becze nad telefonem bo nie wiem co sie stało ...
21. Kocham cie :'(
No przeczytałąm i becze .Kurwa ... on czuje to samo . Ale ja musze jakoś to załagodzic zeby mu nadzieji nie robić. Żeby go nie skrzywdzić tak jak mnie kiedyś ktoś skrzywdził ... :'( Ok ! Musiałam to jakoś naprawic . Reszta samsów była od reszty czyli gdzie jestem i co robie czemu uciekłam ale jeden sms mnie zdziwił był od Zayna : " Sam ! WIesz jak on beczy ?! Masakra ... Chyba jeszcze aż tak z nim nie było . On sie w tobie zakochał ... WIec poradze ci co zrobić . Jeśli go kochasz to mu to powiedz a jeśli nie to jakoś to załagodź bo nie chce żeby cierpiał ... on strasznie przezywa miłość ... A to nie są żarty serio cie kocha ! Pogadamy o tym jak do nas przyjdziesz ok ? Jak czytasz tą wiadomość to ubierz sie i chodź tu do nas ! " - no dostałąm to 5 minut temu ... Ok ! Ide tam ! Ubrałam sie i bez sniadania tam pojechałam taxi . Po chwili byłam na miejscu . Weszłam do środka bez pukania , dzwonienia nic . Wszyscy wzrok na mnie . Miałam zdrowo przekichane . Nialla i Liama tam nie było...
S: Hej - powiedziałam dziwnie
Z: Jeju ! Leć na góre Niall tam jest z Liamem pogadaj z nim !
S: Ok
Z: Czekaj ! Pamietaj o tym co ci napisałem !
S: Ok .
Pobiegłam . Weszłam do pokoju Nialla . Siedział cały zapłakany na łóżku a Liam go pocieszał .
S: Hej !
Niall i Liam popatrzyli sie na mnie . Niall podbiegł do mnei i mnie przytulił powiedział:
N: Przepraszam
S: Ja tez !
N: Juz nigdy sie to nie powtórzy !
S: Ok . Ja tez przepraszam ! Nie powinnam sie tak zachowac ...
N: Ok
L : Ok to ja lece na dół !
S: Spoko
Liam wyszedł zostałam sama z zapłakanym Niallem i co ja mam zrobić ?
S: Niall czemu płaczesz ?
N: Pamietasz jak wczoraj dopytywałaś sie czemu jestem smutny albo czemu nie chciłem jeść wcześniej ?
S: Tak ... pamiętam
N: To przez ciebie ... Zakochałem sie . Kiedy sie zakochuje nie umiem jesć , nie mam apetytu ... a byłem smutny bo wiem ze nie mam u ciebie szans ... po za tym tak mało czasu ...
S: Niall musze ci cos opowiedziec tyle ze to nie bedzie miłe ...
N: Ok jestem gotowy na wszystko . Opowiadaj
S: Nie chodzi tu o ciebie bo uwierz mi ze nigdy nie spotkałam takiego chłopaka jak ty , ale gdy byłam w gimnazjum zakochałam sie w pewnym chłopaku zerwał ze mną ... był babiarzem wszystkie na niego leciały a on po kolei każdą brał ... później po długim czasnie nie odzywania sie zostalism,y na nowo kumplami i on sie zakochał ...ale ja odmówiłam bo nie wierzyłam ze sie zmienił ... później ja sie w nim zakochałam i to tak bardzo ... Dowiadywałam sie różnych rzeczy o nim ... byliśmy najlepszymi przyjaciółmi ... a potem mówił ze mnie kocha i w ogóle ale co ? Nic nie trwa wiecznie ... Skonczyło sie ... Po miesiacu w którym cały czas beczałam , tęskniłam i w ogóle zrozumiałam ze juz nie chce byc z nikim i ze nei chce zeby kto kolwiek mnie skzywdził drugi raz ... Przyzekłam ze juz nigdy sie nie zakocham , że już nigdy nie będę tak cierpiec ... WIem ze ty pewnie byłbyś inny ale troche chodzi tu o to ze boje sie ze cię skrzywdze , ze potem z mojego powodu bedziesz cierpiał wiec mówie ci to wszystko na wstępie . Chce zebyś znalazł inna dziewczyne taką lepszą ode mnie ... bo ja na pewno na ciebie nie zasługuje .
N: Nie mów tak ! To ja na ciebie nie zasługuje ! Rozumiem wszystko ale ja nie zrobiłbym ci krzywdy kochałbym cie całe zycie ...juz kocham ...
S: Niall musisz przestac ... nie chce cię skrzywdzić . Mówie to teraz bo jeśli byum sie bardziej w tobie zakochałą pewnie chciałabym spróbowac z tobą być ale pewnie by nie wyszło i byś cierpiał albo ja sama przez siebie ... Przepraszam .
N: Nie płacz ...- przytulił mnie a ja do niego i sie rozryczałam
S: Przepraszam
N: Ok ale przyjaciółmi mozemy być tak ?
S: Tak ! Jasne ! - powiedziałam ocierając łzy i patrząc w jego zapłakane oczy
N: Ale sie pobeczeliśmy ... moze na chwile ochłonmy i nie schodzmy na dół ok ?
S: No masz racje .
N: Sam . A kiedys spróbujemy ?
S: Nie wiem ...za dwa dni wyjedziemy z dziewczynami i wątpie ze sie uda ...
N: Ok
S: Ale może przyjade tu z nimi na wakacje . Przyjmiecie nas pod dach ?
N: No pewnie ! A to już za trzy miesiące !
S: No ...
N: To będę czekał
S: Ale czy my utrzymamy kontakt przez te wszystkie miesiace ?
N: No a czemu by nie?
S: Bede w Polsce a ty tutaj no nie wiem cały czas bedziemy pisac ?
N: No i bede do ciebie dzwonił obiecuje !
S: Ok
Przytuliliśmy sie . TO był przedostatni dzien tyej uroczej sielanki uz po jutrze wyjedziemy z dziewczynami i dopiero za trzy miesiace ( o ile mi sie uda je przekonac) tu wrócimy . Jeju mogłabym tu zostac na zawsze z takimi osobami ! Uwielbiam Londyn i One Direction . Ale muysze skonczyc szkołe :) Posiedzieliśmy jeszcze razem do puki niewyglądaliśmy normalnie. Potem gdy juz nie było widac ze sie poryczeliśmy poszliśmy na dół . A tu co ? Nikogo nie ma oprócz Liama i Emily , którzy lizali sie na kanapie ... no nie źle .
N: Ups! Przeszkadzamy !
S Cicho bądź !
L : Jeju to samo wyszło ...
E: My nawet tego nie chcieliśmy
S: Kogo chcecie oszukac ?
N: Ok my nic nie widzielismy prawda Sam ?
S: O ależ fakt ja nic a nic nie widziałam - mrugłam okiem do Emily
Uśmiechli sie . A Niall zabrał mnie do ogrodu tam sobie rozmawialiśmy o wszystkim ...
Boże a jak ja sie w nim zakochałam ?! Nie nawet tak nie myśl ! Wytrząśnij to z głowy ! W gimnazjum obiecałaś sobie ze nigdy już nikogo nie pokochasz ! I dawałaś sobei rade a tu przyjdzie taki jeden irlandczyk i to ma pójść na marne ?! O Nie ! Nie zakochasz sie ! - w tej chwili uderzyłam sie w policzek z liścia . I powiedziałam sobie na głos " Nie możesz tego robić ! " . Na szczęście nie było nikogo w pokoju . Dziewczyny już dawno wywiało do sklepów . Podłączyłam telefon do ładowarki bo wczoraj jak byłam u chłopców to mi sie rozładował a potem całą noc beczałam a jak przyszły dziewczyny udawałm ze śpie wiec nie miałam czasu . Włączył sie a tu co ? 50 nieodebranych połączen i 30 smsów !! Zgadnijcie od kogo ... Tak Niall . Cholera i co teraz ? Ostatni raz dzwonił 15 minut temu wiec zaraz zadzwoni ... No i tak jak Bóg chciał zadzwonił i co teraz ? Odbierz ! - coś mi mówiło , ale nie mogłam ... odbierz do cholery !!!
S: Halo ?
N: Jeju nareszcie sie dodzwoniłem ! Nic sie nie stało ?
S:Nie miałam wyłączona komórke bo rozładowała mi sie bateria
N: Sam przepraszam cie za to co wczoraj zrobiłem ! TO było dziwne ale samo z siebie wyszło ... Nei wiem dlaczego . Przepraszam
S: Ja tez nie powinnam uciekac ale może kiedy indziej ci wytłumacze ...
N: Ok
S: Przepraszam...
N: Ja tez ...
S: No to cześć ...
N: Pa
Rozłączył sie ale dziwnym głosem powiedział to pa jakby płakał ... NIE ! Ja sie nim nie przejmuje ! To normalny chłopak ! mój kolega i tyle ! Nie bede kogoś znowu kochac zeby potem mnei zranił ! Nigdy ! Już nigdy nie bede nikogo miałą a jak bede to to ... nie wiem ...walne sie w łeb tyle razy ile bede miec wtedy lat xD Ok ! odczytam te 30 smsów
Ok no to lecimy po kolei :
1: Sam . Przepraszam za to nie wiem co we mnie wstąpiło ... :(
2. Sam żyjesz?
3.Przepraszam wiem ze zle zrobiłem ale odezwij sie !
4. Sam ?
5. Sam .Przepraszam... ale chyba ja chyba ....
6. Tak jak myślisz niech ci bedzie powiem zakochałem sie ...
7. Sam błagam odezwij sie powiedziałem ci już ! Chodzi o ciebie !
8. Sam ? Ok spróbuje przestac ale nie wiem czy mi sie uda ...
9. Sam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
10 . Bo popełnie samobójstwo !
11. Odbierz telefon ok? Błagam !
12. SAMANTHA !!!!!! BŁAGAM CIE !!!! :'(
13. Prosze odbierz albo odpisz daj znak ze przynajmniej żyjesz !
14. Ej ?
15. Napisz mi coś !
16. Moze być nawet jakaś kropka obojetne nawety strzałka z telefonu !
17. Jeju ! Samantha !
18. :'(
19. No błagam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
20. Samantha ! Jak ty nic ... to ok ... Po prostu chciałem ci powiedziec ... No bo cie serio Kocham . Cholera jeszcze nigdy do nikogo takiego czegoś nie czułem ... A teraz tak jak myślisz becze nad telefonem bo nie wiem co sie stało ...
21. Kocham cie :'(
No przeczytałąm i becze .Kurwa ... on czuje to samo . Ale ja musze jakoś to załagodzic zeby mu nadzieji nie robić. Żeby go nie skrzywdzić tak jak mnie kiedyś ktoś skrzywdził ... :'( Ok ! Musiałam to jakoś naprawic . Reszta samsów była od reszty czyli gdzie jestem i co robie czemu uciekłam ale jeden sms mnie zdziwił był od Zayna : " Sam ! WIesz jak on beczy ?! Masakra ... Chyba jeszcze aż tak z nim nie było . On sie w tobie zakochał ... WIec poradze ci co zrobić . Jeśli go kochasz to mu to powiedz a jeśli nie to jakoś to załagodź bo nie chce żeby cierpiał ... on strasznie przezywa miłość ... A to nie są żarty serio cie kocha ! Pogadamy o tym jak do nas przyjdziesz ok ? Jak czytasz tą wiadomość to ubierz sie i chodź tu do nas ! " - no dostałąm to 5 minut temu ... Ok ! Ide tam ! Ubrałam sie i bez sniadania tam pojechałam taxi . Po chwili byłam na miejscu . Weszłam do środka bez pukania , dzwonienia nic . Wszyscy wzrok na mnie . Miałam zdrowo przekichane . Nialla i Liama tam nie było...
S: Hej - powiedziałam dziwnie
Z: Jeju ! Leć na góre Niall tam jest z Liamem pogadaj z nim !
S: Ok
Z: Czekaj ! Pamietaj o tym co ci napisałem !
S: Ok .
Pobiegłam . Weszłam do pokoju Nialla . Siedział cały zapłakany na łóżku a Liam go pocieszał .
S: Hej !
Niall i Liam popatrzyli sie na mnie . Niall podbiegł do mnei i mnie przytulił powiedział:
N: Przepraszam
S: Ja tez !
N: Juz nigdy sie to nie powtórzy !
S: Ok . Ja tez przepraszam ! Nie powinnam sie tak zachowac ...
N: Ok
L : Ok to ja lece na dół !
S: Spoko
Liam wyszedł zostałam sama z zapłakanym Niallem i co ja mam zrobić ?
S: Niall czemu płaczesz ?
N: Pamietasz jak wczoraj dopytywałaś sie czemu jestem smutny albo czemu nie chciłem jeść wcześniej ?
S: Tak ... pamiętam
N: To przez ciebie ... Zakochałem sie . Kiedy sie zakochuje nie umiem jesć , nie mam apetytu ... a byłem smutny bo wiem ze nie mam u ciebie szans ... po za tym tak mało czasu ...
S: Niall musze ci cos opowiedziec tyle ze to nie bedzie miłe ...
N: Ok jestem gotowy na wszystko . Opowiadaj
S: Nie chodzi tu o ciebie bo uwierz mi ze nigdy nie spotkałam takiego chłopaka jak ty , ale gdy byłam w gimnazjum zakochałam sie w pewnym chłopaku zerwał ze mną ... był babiarzem wszystkie na niego leciały a on po kolei każdą brał ... później po długim czasnie nie odzywania sie zostalism,y na nowo kumplami i on sie zakochał ...ale ja odmówiłam bo nie wierzyłam ze sie zmienił ... później ja sie w nim zakochałam i to tak bardzo ... Dowiadywałam sie różnych rzeczy o nim ... byliśmy najlepszymi przyjaciółmi ... a potem mówił ze mnie kocha i w ogóle ale co ? Nic nie trwa wiecznie ... Skonczyło sie ... Po miesiacu w którym cały czas beczałam , tęskniłam i w ogóle zrozumiałam ze juz nie chce byc z nikim i ze nei chce zeby kto kolwiek mnie skzywdził drugi raz ... Przyzekłam ze juz nigdy sie nie zakocham , że już nigdy nie będę tak cierpiec ... WIem ze ty pewnie byłbyś inny ale troche chodzi tu o to ze boje sie ze cię skrzywdze , ze potem z mojego powodu bedziesz cierpiał wiec mówie ci to wszystko na wstępie . Chce zebyś znalazł inna dziewczyne taką lepszą ode mnie ... bo ja na pewno na ciebie nie zasługuje .
N: Nie mów tak ! To ja na ciebie nie zasługuje ! Rozumiem wszystko ale ja nie zrobiłbym ci krzywdy kochałbym cie całe zycie ...juz kocham ...
S: Niall musisz przestac ... nie chce cię skrzywdzić . Mówie to teraz bo jeśli byum sie bardziej w tobie zakochałą pewnie chciałabym spróbowac z tobą być ale pewnie by nie wyszło i byś cierpiał albo ja sama przez siebie ... Przepraszam .
N: Nie płacz ...- przytulił mnie a ja do niego i sie rozryczałam
S: Przepraszam
N: Ok ale przyjaciółmi mozemy być tak ?
S: Tak ! Jasne ! - powiedziałam ocierając łzy i patrząc w jego zapłakane oczy
N: Ale sie pobeczeliśmy ... moze na chwile ochłonmy i nie schodzmy na dół ok ?
S: No masz racje .
N: Sam . A kiedys spróbujemy ?
S: Nie wiem ...za dwa dni wyjedziemy z dziewczynami i wątpie ze sie uda ...
N: Ok
S: Ale może przyjade tu z nimi na wakacje . Przyjmiecie nas pod dach ?
N: No pewnie ! A to już za trzy miesiące !
S: No ...
N: To będę czekał
S: Ale czy my utrzymamy kontakt przez te wszystkie miesiace ?
N: No a czemu by nie?
S: Bede w Polsce a ty tutaj no nie wiem cały czas bedziemy pisac ?
N: No i bede do ciebie dzwonił obiecuje !
S: Ok
Przytuliliśmy sie . TO był przedostatni dzien tyej uroczej sielanki uz po jutrze wyjedziemy z dziewczynami i dopiero za trzy miesiace ( o ile mi sie uda je przekonac) tu wrócimy . Jeju mogłabym tu zostac na zawsze z takimi osobami ! Uwielbiam Londyn i One Direction . Ale muysze skonczyc szkołe :) Posiedzieliśmy jeszcze razem do puki niewyglądaliśmy normalnie. Potem gdy juz nie było widac ze sie poryczeliśmy poszliśmy na dół . A tu co ? Nikogo nie ma oprócz Liama i Emily , którzy lizali sie na kanapie ... no nie źle .
N: Ups! Przeszkadzamy !
S Cicho bądź !
L : Jeju to samo wyszło ...
E: My nawet tego nie chcieliśmy
S: Kogo chcecie oszukac ?
N: Ok my nic nie widzielismy prawda Sam ?
S: O ależ fakt ja nic a nic nie widziałam - mrugłam okiem do Emily
Uśmiechli sie . A Niall zabrał mnie do ogrodu tam sobie rozmawialiśmy o wszystkim ...
piątek, 1 marca 2013
Rozdział.6
Obudziłam sie o jakiejś 11 i co ? Dziewczyn nie było ! Tylko kartka na stole " HEJ ! Słodko spałaś wiec cie nie budziłyśmy . Poszłyśmy do chłopców :) + Niall napisał ci smsa popatrz jakiego i ogólnie na nasza rozmowe z nim xD Miłego dnia z Niallkiem :* Tez cie kochamy xD "
NO fajnie ! CO one zrobiły ?! Popatrzyłam na komórke i na wiadomości wiec oto ich rozmowa :
N: Hej ! Spisz ?:)
(Jakby coś to D - dziewczyny :) )
D: Nie wstałam przed chwilą :)
N: Obudziłem cie ?
D: No ale to było miłe . Mozesz tak codziennie ;*
N: Hah Spoko :*
D: :)
N: Może dzisiaj sie spotklamy ? :)
D: No pewnie ! A o której ? i gdzie ?
N: Przyjde po ciebie o 12 co ? Wymyśle co bedziemy robić xD
D: Ok :)
N: No to sie ciesze :)
D: Ja tez i to nie wiesz jak bardzo :*
N: Czyli jak ? :*
D: No bardzo bardzo bardzo !
N: TO super ja jeszcze bardziej !
i jeszcze dostałąm teraz wiadomość od niego :
N: Zaraz będę :)
S: OMG ! Juz ? Ok ;) Zaraz ci coś wytłumacze :D
N: Co ? Coś sie stało ? :(
S: Nie ! Śmieszna sytuacja ale wszystko ci powiem jak już bedziesz ;)
N: Ok ;) Jestem pod hotelem
S: Ok :)
Pobiegłam sie przebrac i akurat miałam co na siebie włożyc i wyszłam z łazienki to juz ktoś pukał do pokoju . Krzykłam juz tylko :
IDEEEEEEEEEEEE !!!!!!!!!!!!
Otworzyłam drzwi a tu Niall z uśmiechem na twarzy .
N: Hej Sam !
S: Hej Niall ! Wchodź !
N: To nie idziemy od razu ?
S: Sniadania nie jadłam ..
N: Jak to ? Przeciez juz dawno nie spałaś
S: Obudziłam sie dopiero przed chwila
N: Jak to ?
S: Pisałeś z dziewczynami ja spałam
N: O kurde to znaczy ze ty o niczym nie wiesz ?
S: Wiem przeczytałam rozmowe
N: Kurde to nie chesz ze mna isc ?
S: Chce ! Po prostu chce zebyś wiedział ze to nie ja pisałam ale podobnie bym ci odpisywała
N: Tak ? TO fajnie
S: No to gdzie idziemy ?
N: No wymyśliłem ze moze kino ?
S: Ok ! Kocham chodzic do kina ! Ej Niall ale to nie jest randka nie ?
N: Eee... nie wiem
S: Raczej przyjacielski wypad nie ?
N: No
Dziwnie powiedział to " No" Bo lekko sie uśmiechnął a potem opuścił głowe coś sie dzieje z tym chłopakiem . Ale co ? O.O
S: Chcesz coś zjeść ?
N: Nie jestem głodny
S: Niall myślałam ze ty jesteś wiecznie głodny
N: No widzisz nie zawsze są takie momenty mojego zycia ze nie chce mi sie jeść ale to sie zdarza rzadko tylko gdy ... a nie wazne
S: Wazne powiedz !
N: Powiem ci kiedy indziej ok ?
S: Ok Jak chcesz
N: Przepraszam powinienem ci powiedziec ale to jeszcze nie czas zebys o tym wiedziała jak sie bardziej zaprzyjaźnimy ok ?
S: Ok
N:Dobra jedz szybko to sniadanie bo musimy leciec do kina ! A potem na jedzonko ! A potem na basen do nas do domu wszyscy tam beda !
S: ALe super ! Poczekaj musze sie spakowac ale najpierw zjesc albo czekaj czekaj o czymś zapomniałam ...
N: o czym ?
S: Dobre pytanie ... Jeju o czym ja mogłam zapomniec ?
N: Włosy
S: Tak ! Dziekuje jestes super ! Mam pofalowane jak zawsze po spaniu i musze wyprosowac i rozczesac i rozpuścić
N:Heh ja cie uwielbiam !
S: Czemu ? -powiedziałam z pełną buzią płatków i mleka dziwnie to wyglądało
Niall sie zaśmiał
N: Jeju ! No bo jestes taka strasznie szalona ! Taka fajna ! Wiesz chodzi mi o to ze jestes inna niż wszystkie inne dziewczyny
S: Inna ?
N: Nie zrozum mnei zle ! To znaczy ze jestes inna...tyko ze fajniejsza i nie nie wiem jak ci to wytłumaczyć ...
S: Inna to znaczy ? Tłumacz teraz !
N: Jeju no nie wiem czuje ze jesteś inna niż wszystkie jakaś taka no wiesz wyjątkowa ! To słowo mi sie zgubiło
S: Ale z kąd wiesz ze jestem inna ?
N: Nie inna tylko wyjatkowa !
S: No to wyjątkowa ?
N: Czuje to
S: Czujesz?
N: No o tutaj - przyłożył rękę do piersi pewnie wskazywał serce
S: W sercu ?
N: No
S: Kurna mi sie chyba wydaje ze tez jestes inny ....wyjątkowy - zasmiałam sie
N: Co?
S: No przyznam ze takiego popiepszenca jeszcze nie spotkałam a za razem takiego słodziaka - zaśmiałam sie ale on spoważniał i opuścił głowe - ej co sie stało ?
N: Nie nic
S: Ja to mówiłam w dobrym sensie wiesz ze cie lubie
N: WIem zrozumiałem ale nie o to chodzi ale powiem ci kiedy indziej ok ?
S: Ok
N: TO idziemy ?
S: Ok !
Poszliśmy do kina potem na lody wogóle spedziliśmy ze sobą duzo czasu . Znałam kolesia od 3 dni a czułam ze coś mnie z nim łączy ale spokojnie ! ja nie moge miec teraz nikogo on nie moze mi sie podobac i ja nie moge sie w nim zakochac ! Bo widzicie przyzekłam sobie ze nie moge sie juz w nikim zakochac a jak sie zakocham to mam sie walnąć pare razy w twarz XD WIem głupie ale jakoś utrzymuje na duchu :D Potem poszliśmy do domu chłopców dziewczyny dogadywały sie z nimi super i ja tez :D Najbardziej to chyba z Niallem ale także bardzo z Zaynem z nim zaczełam gadać o Little Mix obiecał ze pozna mnie jutro ze swoją dziewczyna *.* AAAAA ! Poznam ja :D Super :) Potem zaczełam sie wygłupiać z Louisem wrzucił mnie do basenu a ja ? No pewnie ze ja jego tez ! :) Gdy już siadłam na brzegu basenu podpłynął do mnie Harry i krzyknął :
H: DO basenu co sie bedziesz wygrzewać !
S: Nawet o tym nie myśl !
H: O tak juz myśle !
TAK ! Wciagnął mnie do basenu ... prawie sie utopiłam bo zapomniałam nabrac powietrza ale udało mi sie wydostac z basenu
S: Zayn czemu nie pływasz ?
Z: Bo nie umiem
S: Przecież to proste !
Z: Dla mnei to okropne !
S: Moge cie nauczyc !
Z: Nie trzeba mam wanne ! - zaśmiał sie
S: Jeju jaki ty jesteś głupi ale i tak cie lubie !
Z: Hah ja cie tez !
Podeszłam do Nialla , który smutno siedział na jednym z leżaków wpatrując sie w podłoge
S: Ej co jest ?
N: Nic ... wszystko dobrze
S: Przeciez widze ze coś cię gnębi
N: Nie nic sie nie dzieje na razie ...
S: Pamietaj ze mi mozesz wszystko powiedziec mozemy zostać przyjaciółmi i wtedy nikomu nic nie powiem co ?
N: Ok
S: Oo ale super ! - przytuliłam go a on to odwzajemnił
N: No to przyjaciółko czemu nie pływasz ?
S: Zmęczyłam sie a po za tym prawie utonełam przez Hazze !
N: No to sobie ze mna odpoczywaj !
S: Ok A ty czemu nie ?
N: Jakoś nie mam ochoty na nic ...
S: Szkoda ... bo miałam taki fajny pomysł ale jak nie masz na nic ochoty ...
N: Pomysł ?
S: No ale jak nie masz na nic...
N: Nie, mam ale na co ?
S: No myślałam ze upiekłabym ciasto takie pyszne nazywa sie murzynek moja mama cały czas go piecze a przepis znam na pamięć to co ?
N: Tak! Ja chce
S: O Widze ze jednak masz na coś ochotę ?
N: No przekonałaś mnie pomoge ci !
Wszystko poszo super wieczorem juz mieliśmy dla wszystkich pyszne ciasto + Przyszła do chłopców dziewczyna Zayna :D TAK poznałam ja jest super od razu znalazłyśmy wspólny kontakt :D Ja i Jane i Perrie gadałyśmy cały czas o śpiewaniu i piosenkach a reszta poszła gdzieś . W koncu poszłam do kuchni odnieść szklanke do zmywarki chłopców. A tu co ? Niall tak on siedzący nad połową placka na talerzu
S: Nie smakuje ?
N: Smakuje i to jeszcze jak ! Przeciez zjadłem 4 kawałki a to 5 ale juz nie moge ...
S: No nie dziwie sie !
N:Siadaj
S: Ok no to powiesz mi o co chodzi ? WIem ze cie z tym męcze ale nie moge patrzec na to jak jestes smutny
N: Sam to nie ten moment
S: Moment na co ?
Pocałował mnie pewnie zeby mnei uciszyc ale pocałował . Boże czułąm sie jak nie wiem... kurde no super ale nie ! Ja nie moge !Musze sie oderwac ale... jest tak super :D
NO fajnie ! CO one zrobiły ?! Popatrzyłam na komórke i na wiadomości wiec oto ich rozmowa :
N: Hej ! Spisz ?:)
(Jakby coś to D - dziewczyny :) )
D: Nie wstałam przed chwilą :)
N: Obudziłem cie ?
D: No ale to było miłe . Mozesz tak codziennie ;*
N: Hah Spoko :*
D: :)
N: Może dzisiaj sie spotklamy ? :)
D: No pewnie ! A o której ? i gdzie ?
N: Przyjde po ciebie o 12 co ? Wymyśle co bedziemy robić xD
D: Ok :)
N: No to sie ciesze :)
D: Ja tez i to nie wiesz jak bardzo :*
N: Czyli jak ? :*
D: No bardzo bardzo bardzo !
N: TO super ja jeszcze bardziej !
i jeszcze dostałąm teraz wiadomość od niego :
N: Zaraz będę :)
S: OMG ! Juz ? Ok ;) Zaraz ci coś wytłumacze :D
N: Co ? Coś sie stało ? :(
S: Nie ! Śmieszna sytuacja ale wszystko ci powiem jak już bedziesz ;)
N: Ok ;) Jestem pod hotelem
S: Ok :)
Pobiegłam sie przebrac i akurat miałam co na siebie włożyc i wyszłam z łazienki to juz ktoś pukał do pokoju . Krzykłam juz tylko :
IDEEEEEEEEEEEE !!!!!!!!!!!!
Otworzyłam drzwi a tu Niall z uśmiechem na twarzy .
N: Hej Sam !
S: Hej Niall ! Wchodź !
N: To nie idziemy od razu ?
S: Sniadania nie jadłam ..
N: Jak to ? Przeciez juz dawno nie spałaś
S: Obudziłam sie dopiero przed chwila
N: Jak to ?
S: Pisałeś z dziewczynami ja spałam
N: O kurde to znaczy ze ty o niczym nie wiesz ?
S: Wiem przeczytałam rozmowe
N: Kurde to nie chesz ze mna isc ?
S: Chce ! Po prostu chce zebyś wiedział ze to nie ja pisałam ale podobnie bym ci odpisywała
N: Tak ? TO fajnie
S: No to gdzie idziemy ?
N: No wymyśliłem ze moze kino ?
S: Ok ! Kocham chodzic do kina ! Ej Niall ale to nie jest randka nie ?
N: Eee... nie wiem
S: Raczej przyjacielski wypad nie ?
N: No
Dziwnie powiedział to " No" Bo lekko sie uśmiechnął a potem opuścił głowe coś sie dzieje z tym chłopakiem . Ale co ? O.O
S: Chcesz coś zjeść ?
N: Nie jestem głodny
S: Niall myślałam ze ty jesteś wiecznie głodny
N: No widzisz nie zawsze są takie momenty mojego zycia ze nie chce mi sie jeść ale to sie zdarza rzadko tylko gdy ... a nie wazne
S: Wazne powiedz !
N: Powiem ci kiedy indziej ok ?
S: Ok Jak chcesz
N: Przepraszam powinienem ci powiedziec ale to jeszcze nie czas zebys o tym wiedziała jak sie bardziej zaprzyjaźnimy ok ?
S: Ok
N:Dobra jedz szybko to sniadanie bo musimy leciec do kina ! A potem na jedzonko ! A potem na basen do nas do domu wszyscy tam beda !
S: ALe super ! Poczekaj musze sie spakowac ale najpierw zjesc albo czekaj czekaj o czymś zapomniałam ...
N: o czym ?
S: Dobre pytanie ... Jeju o czym ja mogłam zapomniec ?
N: Włosy
S: Tak ! Dziekuje jestes super ! Mam pofalowane jak zawsze po spaniu i musze wyprosowac i rozczesac i rozpuścić
N:Heh ja cie uwielbiam !
S: Czemu ? -powiedziałam z pełną buzią płatków i mleka dziwnie to wyglądało
Niall sie zaśmiał
N: Jeju ! No bo jestes taka strasznie szalona ! Taka fajna ! Wiesz chodzi mi o to ze jestes inna niż wszystkie inne dziewczyny
S: Inna ?
N: Nie zrozum mnei zle ! To znaczy ze jestes inna...tyko ze fajniejsza i nie nie wiem jak ci to wytłumaczyć ...
S: Inna to znaczy ? Tłumacz teraz !
N: Jeju no nie wiem czuje ze jesteś inna niż wszystkie jakaś taka no wiesz wyjątkowa ! To słowo mi sie zgubiło
S: Ale z kąd wiesz ze jestem inna ?
N: Nie inna tylko wyjatkowa !
S: No to wyjątkowa ?
N: Czuje to
S: Czujesz?
N: No o tutaj - przyłożył rękę do piersi pewnie wskazywał serce
S: W sercu ?
N: No
S: Kurna mi sie chyba wydaje ze tez jestes inny ....wyjątkowy - zasmiałam sie
N: Co?
S: No przyznam ze takiego popiepszenca jeszcze nie spotkałam a za razem takiego słodziaka - zaśmiałam sie ale on spoważniał i opuścił głowe - ej co sie stało ?
N: Nie nic
S: Ja to mówiłam w dobrym sensie wiesz ze cie lubie
N: WIem zrozumiałem ale nie o to chodzi ale powiem ci kiedy indziej ok ?
S: Ok
N: TO idziemy ?
S: Ok !
Poszliśmy do kina potem na lody wogóle spedziliśmy ze sobą duzo czasu . Znałam kolesia od 3 dni a czułam ze coś mnie z nim łączy ale spokojnie ! ja nie moge miec teraz nikogo on nie moze mi sie podobac i ja nie moge sie w nim zakochac ! Bo widzicie przyzekłam sobie ze nie moge sie juz w nikim zakochac a jak sie zakocham to mam sie walnąć pare razy w twarz XD WIem głupie ale jakoś utrzymuje na duchu :D Potem poszliśmy do domu chłopców dziewczyny dogadywały sie z nimi super i ja tez :D Najbardziej to chyba z Niallem ale także bardzo z Zaynem z nim zaczełam gadać o Little Mix obiecał ze pozna mnie jutro ze swoją dziewczyna *.* AAAAA ! Poznam ja :D Super :) Potem zaczełam sie wygłupiać z Louisem wrzucił mnie do basenu a ja ? No pewnie ze ja jego tez ! :) Gdy już siadłam na brzegu basenu podpłynął do mnie Harry i krzyknął :
H: DO basenu co sie bedziesz wygrzewać !
S: Nawet o tym nie myśl !
H: O tak juz myśle !
TAK ! Wciagnął mnie do basenu ... prawie sie utopiłam bo zapomniałam nabrac powietrza ale udało mi sie wydostac z basenu
S: Zayn czemu nie pływasz ?
Z: Bo nie umiem
S: Przecież to proste !
Z: Dla mnei to okropne !
S: Moge cie nauczyc !
Z: Nie trzeba mam wanne ! - zaśmiał sie
S: Jeju jaki ty jesteś głupi ale i tak cie lubie !
Z: Hah ja cie tez !
Podeszłam do Nialla , który smutno siedział na jednym z leżaków wpatrując sie w podłoge
S: Ej co jest ?
N: Nic ... wszystko dobrze
S: Przeciez widze ze coś cię gnębi
N: Nie nic sie nie dzieje na razie ...
S: Pamietaj ze mi mozesz wszystko powiedziec mozemy zostać przyjaciółmi i wtedy nikomu nic nie powiem co ?
N: Ok
S: Oo ale super ! - przytuliłam go a on to odwzajemnił
N: No to przyjaciółko czemu nie pływasz ?
S: Zmęczyłam sie a po za tym prawie utonełam przez Hazze !
N: No to sobie ze mna odpoczywaj !
S: Ok A ty czemu nie ?
N: Jakoś nie mam ochoty na nic ...
S: Szkoda ... bo miałam taki fajny pomysł ale jak nie masz na nic ochoty ...
N: Pomysł ?
S: No ale jak nie masz na nic...
N: Nie, mam ale na co ?
S: No myślałam ze upiekłabym ciasto takie pyszne nazywa sie murzynek moja mama cały czas go piecze a przepis znam na pamięć to co ?
N: Tak! Ja chce
S: O Widze ze jednak masz na coś ochotę ?
N: No przekonałaś mnie pomoge ci !
Wszystko poszo super wieczorem juz mieliśmy dla wszystkich pyszne ciasto + Przyszła do chłopców dziewczyna Zayna :D TAK poznałam ja jest super od razu znalazłyśmy wspólny kontakt :D Ja i Jane i Perrie gadałyśmy cały czas o śpiewaniu i piosenkach a reszta poszła gdzieś . W koncu poszłam do kuchni odnieść szklanke do zmywarki chłopców. A tu co ? Niall tak on siedzący nad połową placka na talerzu
S: Nie smakuje ?
N: Smakuje i to jeszcze jak ! Przeciez zjadłem 4 kawałki a to 5 ale juz nie moge ...
S: No nie dziwie sie !
N:Siadaj
S: Ok no to powiesz mi o co chodzi ? WIem ze cie z tym męcze ale nie moge patrzec na to jak jestes smutny
N: Sam to nie ten moment
S: Moment na co ?
Pocałował mnie pewnie zeby mnei uciszyc ale pocałował . Boże czułąm sie jak nie wiem... kurde no super ale nie ! Ja nie moge !Musze sie oderwac ale... jest tak super :D
wtorek, 19 lutego 2013
Rozdział.5
Opowiedziałam dziewczyną o spotkaniu Nialla ale nie uwierzyły nawet w podpis - powiedziały ze to ja napisałam . Szkoda ze im tego nie udowodnie , ale trudno wazne ze mam wspomnienia których nigdy nie zapomne :) Musiałam już sie przebierac na koncert wiec włożyłam sliczne ubrania które kupiłam wczoraj z dziewczynami :)
J: Wychodzimy ! Sam wyłaź z łazienki !
A: Ok mam wszystko idziemy !
E: Sam żyjesz ?!
S: Ide już tylko jeszcze spodnie .... O jest ! ide !
Wyszłam ! :D
Po jakiś 30 minutach byłyśmy na miejscu koncertu . Oczywiście miejsca w pierwszym rzedzie , pod samą sceną . Wyszli po kolei najpierw Harry potem Louis , Liam Zayn i był któtki odstęp i potem wbiegł Niall . Od razu sie uśmiechnęłam ale czemu ? Może przez wczoraj . Popatrzyłam na ręke gdzie był jeszcze lekko zmyty po kompieli ale dość widoczny napis " Never say never - Niall Horan ♥" Liam powiedział :
L:Hej ! Dziekujemy ze przybyliście ! Kochamy was ! To dzieki wam dalej robimy to co kochamy ! Wiec dziekujemy !
H: Tak wszyscy dziekujemy ! Kochamy was i teraz piosenki dla was ! O to " Kiss you "
Zaczeli spiewac a my gapiłyśmy sie na nich jak głupie . Znaczy ja i Jane sie gapiłysmy jak głupie czyli otwarte buzie i prawie cieknąca ślinka . Czułam sie jakbym sie zakochała tyle ze 5 chłopakach na raz xD
Cały koncert spiewałam i patrzyłam sie na chłpopców aż nagle moja ulubiona piosenka ! Little things ! Zaczeła sie początkowa melodia i Loius powiedział:
L: Bierzemy dziweczyny chłopcy !
Zaczeli zchodzic ze sceny i brac jakies dziewczyny . . Później popatrzyłam ze Harry szedł w moja i Jane strone i wziął Jane a ona zaniemówiła masakra popchałam ja i powiedziałam " No idź ! " A potem popatrzyłam ze Niall patrzy w moją strone i mi machał wiec odmachałam . Podszedł i powiedział :
N: Idziesz ze mną !
S: Jaja sobie robisz ?
N: Nie ! Masz talent idziesz !
S: Ok
I Poszłam ! WOW ! Nie wiedziałam ze spotka mnie coś tak fajnego ! Niall wytłumaczył mi po drodze tą "zabawe" Wiec ta dziewczyna która zostałą wybrana spiewa razem z cłopcem który ją wybrał jego zwrotke :) . Wiec miałąm zaspiewac mój ulubiony kawałek i to z Niallem ! Ok spiewał teraz ?Harry z Jane a potem miał być nasz wspólny refren czyli ja Niall Jane i Harry :D . Jeju dosłownie sie strasznie byałam ze coś nie wypali ale ok dam rade ! Zaczął sie refren więc podniąsłam mikrofon i śpiewałam patrząc na wszystkie fanki chłopców które patrzyły sie na nas . Niesamowite uczucie :) . Teraz ja i Niall początek spiewał sam Niall a potem ja sama :) . Masakra xD Niall zaspiewał ślicznie i teraz miałąm ja śpiewac wszyscy patrzyli na mnie a ja pociagłam dalej dzeiło Nialla . Wszyscy patrzyli tylko na mnie . Niby tylko dwie linijki ale czułąm sie jakbym zaśpiewała całość potem Harry i Jane i wspólny refren . i koniec :) Wszyscy bili brawa :) . Niall wyciągnął jakś kartke i włożył mi ją do kieszeni potem na ucho wyszeptał :
N: Popatrz na tą kartke dopiero jak bedzies w domu i zrób to co tam pisze ok ?
S: Ok
N: Poszo ci świetnie !
S: Dzieki tobie tez z resztą jak zwykle
N : Po koncercie zostańcie z Jane ok ?
S: Ok
Zeszłam ze sceny i wtedy zaczepiła mnie jakaś dziewczyna
?: Super śpiewasz !
S: Dzieki !
Jane tez ktoś zaczepił . Poszłąm na miejsce i patrzyłam jak chłopcy sie wygłupiają na scenie xD . W pewnej chwili . Niall popatrzył sie na mnie a ja na jego i uśmiechnął sie szeroko a ja to odwzajemniłam . Po koncercie zostałyśmy z Jane jak powiedział Niall . Amy i Emily tez chciały ich poznac wiec zostały xD. Po chwili zobaczyłąm Nialla i Harrego
N: HEJ !
S : Hej Niall ! Cześć Harry Jestem Samantha - powiedziałąm z uśmiechem
H: Hej ! Miło poznać !
S : Wiec chłopcy to jest Jane to Amy i Emily moje wariatki ! A one was już znają
N : Miło was poznac !
H : No mi tez ! A szczególnie ciebie - powiedział patrząc sie na Jane
Przyszla reszta chłopców przectawili sie a my im i było fajnie . zaprosili nas do ich domu . Więc pojechałyśmy . Troche dziwnie bo ich nie znałyśmy a jednak pojechałyśmy . Pojechałam autem z Niallem a dziewczynki z reszta xD .
N: No to popatrzyłaś an kartke ?
S: Nie a moge juz ?
N: Mozesz
S :Ok popatrzmy co mi ten Niall dał
Popatrzyłam a tu numer telefonu + napis: Napisz kiedy chcesz ;)
S: Ok zrobie to teraz !
N: Kiedy chcesz - powiedział z uśmiechem
Zapisałam numer i napisałąm wiadomość " Zapisz sobie mój ;) + Pisz kiedy chcesz ! "
S: No napisałam ci wiadomość
Sięgnął po telefon i przeczytał
N: Ok zapisuje . Napisze wieczorkiem ok ? A teraz moze pogadamy ?
S: Ok a o czym ?
N: O nas moze opowiesz coś o sobie zebyśmy sie blizej poznali ?
S: Moze ale co ? To moze pytaj a ja ci odpowiem potem ja sie ciebie spytam i ...
N: Ok rozumiem to moze zaczne Hmm... to lubisz mnie ?
S: Haha ciekawe pytanie bo przypominam ci ze cie jeszcze nie znam
N: Ale z tego co mnie poznałaś ... lubisz ?
S: Z tego no pewnie !
N: Ok to sie ciesze teraz ty
S: A ty mnie lubisz ?
N: Pytanie ! No pewnie !
S: Serio ?
N: No pewnie ! To teraz ja ?
S: No
N: Ej czekaj ja wymysliłem pytanie teraz ty wymyślasz i oboje odpowiadamy ok ?
S: Ok ! To ... Masz dziewczyne ?
N: Nie... dawno nie miałem ... teraz ty masz chłopaka ?
S: To samo co ty ... dawno nikogo nie miałam
N: Serio ?
S: No ...Zle pamietam ostatnią miłość
N : Tez tak mam
S: Mój były mnie zostawił dla innej a po miesiącu z nią zerwał i chciał do mnie wrócić ale ja odmówiłam a potem napisał ze mnei dalej kocha i ze nie moze przestac o tym myślec ze strasznie mnie skrzywdził i wogóle
N: I co ? Byłaś z nim potem ?
S: Aż taka głupia nie byłam i powiedziałam mu ze mógł wcześniej pomyślec i wtedy na mnei wyjechał z przekleństwami . Pamiętam tylko ze beczałam przed laptopem jak mi to pisał .
N: Kurde... Ch** z niego ja bym takdziewczynie nigdy nie zrobił . Moja mnie tez zostawiła dla innego potem się znudziła po paru dniach i wróciliśmy do siebie widzisz byłas ode mnie mądrzejsza i nie wróciłaś a ja co innego
S: O kurde i co potem było jak wróciliśice do siebie ?
N: No rzuciła mnei po miesiacu mówiąc ze jestem do niczego
S: O kur** mac !
N: No ...
S: To przezyliśmy swoje
N: No niestety ...
S: za ile dojedziemy ?
N : Juz ! Prosze to nasz domek !
S: Wow ! Super jest !
N: No ja go lubie !
S: Nie dziwie sie jest ogromny !
N: No i mamy basen z tyłu ! Jak chcesz mozemy popływac dzisiaj
S: Nie mam kostiumu kompielowego
N: Mozemy w samej bieliźnie !
S: Niall ! HAhaha
N: No co ? HAha
S: Jesteś super !
N: Nie ! To ty jesteś super
Popatrzał mi wtedy prosto w oczy ... dziwne uczucie , moze on chciał mnei pocałowac ? Nei wiem bo pamietam ze potem posmutniał i wgapił sie w kierownice
S: Cos sie stało ?
N: Chyba ... ale potem ci o tym opowiem idziemy ? - powiedział nagle sie uśmiechając
S: Ok !
Weszliśmy ! No normalnie super tam mieli ! Tak nowocześnie . Kurna dom o którym zawsze marzyłam ! Z Przeszkloną scianą cała az do sufitu , a za nią był wielki basen ! Uuuu ale bym chciała tam popływać !
N : Juz wiem gdzie są słyszysz ?
S: Gdzie ?
N : W ogrodzie i popatrz właśnie Harry wleciał do basenu Jane go tam popchła ! HAha Pewnie chciał ją pocałowac ! Zawsze tak dziewczyny mu robią jak coś głupiego zrobi HAhaah ! A on mówi ze to uwielbia
S: Hahaha . On jest super !
N : Ej a ja ?
S: Ty jesteś bardziej super !
N : Idziemy tam ?
S: Tak !
Pobiegliśmy tam .
H: No nareszcie gdzie byliście ? Może szybki numerek ? - roześmiał sie
N: Harry ja nie jestem taki jak ty !
H: Oj tam oj tam !
( Jakby coś to LT- to bedzie Louis a LP- to Liam ok ? :D )
LT: Harry nie mieszaj sie !
H :Ok Ok !
Z: Kurde głodny jestem !
LP : Dziwne zwykle to kwestia Nialla !
N: Nie jestem głodny
H : Że co ?! Ty i nie jestes głodny ?! Chory jesteś ? Sam sprawdź mu czoło
Przyłożyłam dłoń do jego głowy i stwierdziłam :
S: Nie ma gorączki
Z: Jest tylko jedno wytłumaczenie ! Niall ? Czy ty aby ...
N: Zayn pogadamy wieczorem ok ?
Z: A co wstydzisz sie ?
N: Nie ... znaczy tak ale cicho bądz powiedziałem powiedziałem !
LT: Spokojnie Zayn tylko zapytał !
N :Tak ale widzi jaka jest sytuacja ! Ok ok ! Głodni tak ? Ide coś zrobić !
S: Pomóc ci Niall ?
N: Jak chcesz to pewnie chodź ! Przynajmniej ty ...
Poszłam z nim do kuchni , która tez była super ! Kurde dreczyło mnie troche to co mówili chłopcy ale stwierdziłam ze to nie moja sprawa czego sie Niall wstydzi i ze go z tym zostawie samego
N: To co robimy do jedzenia ?
S: Nie wiem ..
N: Dzwonimy po pizze ? Nie chce mis ie nic robic przyznam
S: Ok !
Niall zadzwonił i zamówił 6 pizz ! Masakra xD
S: Po co ci tyle pizz ?
N: NO 3 dal nich 3 dal mnie i ciebie pomożesz mi nie ?
S: Hah ale jak sie dowiedziałeś ze lubie jeść ?
N: Lubisz ?Nie odchudzasz sie ?
S: No coś ty ! Ja i odchudzac sie ! Nie przejdzie nienawidze tego !
N: Jeju pierwsza dziewczyna która tak mówi hhaha
S: No widzisz jestem wyjątkowa !
N : Nawet nie wiesz jak ...
S: Czyli jak ?
N: No ...Ej chyba sie cola skonczyła ale czekaj ! W moim pokoju jest wszystko ! HAha
S: Ok poczekam !
N: Chyba ze idziesz ze mna ?
S: Ok !
Poleciałam razem z nim . Otworzył drzwi do pokoju a tam gitara ! To pierwsze co mnie zainteresowało
S: Moge ? - powiedziałam pokazując gitare
N: No pewnie ! Czuj sie juak u siebie !
S: Ok ! Dzieki !
Wziełam gitare i zaczełam grać "They don't know about us " . Niall popatrzył się na mnie z uśmiechem a gdy zaczełam grac zwrotke zaczął śpiewac a ja podniąsłam głowe i uśmiechałm sie dalej grajac .Zaczełam tez śpiewac z nim było super ! . Gdy skonczyliśmy cała piosenke zaeczeliśmy sie śmiac
N: ALe było super nie ?
S: No ! Uwielbiam grac na gitarze i spiewac !
N: Ja tez ! Kocham to !
S: Nawet wziełam gitare do Londynu ! Powiedziałąm ze moja Emily musi ze mną jechac ! Hhaha
N: Nazwałaś gitare?
S: No ! Ja wszystko nazwyam ! Oprócz ubran bo ich jest za dużo Haha
N: No ! A jak na przykład nazwałaś swój telefon
Ooł ! Tu był problem bo telefon nazwałam jego imieniem
S: Niall
N: CO ? Nazwałaś telefon moim imieniem ?
S: No ale to było wcześniej zanim cie poznałam ... przepraszam
N: ALe ja nie jestem zły ! Super !
S: Serio ?
N: No ! TO ja nazwe swój Samantha ok ?
S: Ok !
N: Zagrasz jeszcze cos ?
S: Hmm.. ale co ? One thing ?
N: Tak ! ALe śpiewasz !
S: Ok ale ty tez !
N: Ok !
No i co ? Zaczełam a on sie uśmiechnął .
N: Slicznie ! Spiewaj dalej !
S: Wykiwałeś mnie ?!
N: Tak trszek ale chciałem cie posłuchac
S: Jeju ..
N: Oj nie bądź zła ...- zrobił taką smutną mine ze przytuliłam go i powiedziałam
S: Nie jestem ! Na ciebie ? Nigdy !
N: To ciesze sie !
S: Teraz spiewamy razem !
N: Ok !
No i spiewaliśmy tak jeszcze z 10 piosenek jak nic XD
J: Wychodzimy ! Sam wyłaź z łazienki !
A: Ok mam wszystko idziemy !
E: Sam żyjesz ?!
S: Ide już tylko jeszcze spodnie .... O jest ! ide !
Wyszłam ! :D
Po jakiś 30 minutach byłyśmy na miejscu koncertu . Oczywiście miejsca w pierwszym rzedzie , pod samą sceną . Wyszli po kolei najpierw Harry potem Louis , Liam Zayn i był któtki odstęp i potem wbiegł Niall . Od razu sie uśmiechnęłam ale czemu ? Może przez wczoraj . Popatrzyłam na ręke gdzie był jeszcze lekko zmyty po kompieli ale dość widoczny napis " Never say never - Niall Horan ♥" Liam powiedział :
L:Hej ! Dziekujemy ze przybyliście ! Kochamy was ! To dzieki wam dalej robimy to co kochamy ! Wiec dziekujemy !
H: Tak wszyscy dziekujemy ! Kochamy was i teraz piosenki dla was ! O to " Kiss you "
Zaczeli spiewac a my gapiłyśmy sie na nich jak głupie . Znaczy ja i Jane sie gapiłysmy jak głupie czyli otwarte buzie i prawie cieknąca ślinka . Czułam sie jakbym sie zakochała tyle ze 5 chłopakach na raz xD
Cały koncert spiewałam i patrzyłam sie na chłpopców aż nagle moja ulubiona piosenka ! Little things ! Zaczeła sie początkowa melodia i Loius powiedział:
L: Bierzemy dziweczyny chłopcy !
Zaczeli zchodzic ze sceny i brac jakies dziewczyny . . Później popatrzyłam ze Harry szedł w moja i Jane strone i wziął Jane a ona zaniemówiła masakra popchałam ja i powiedziałam " No idź ! " A potem popatrzyłam ze Niall patrzy w moją strone i mi machał wiec odmachałam . Podszedł i powiedział :
N: Idziesz ze mną !
S: Jaja sobie robisz ?
N: Nie ! Masz talent idziesz !
S: Ok
I Poszłam ! WOW ! Nie wiedziałam ze spotka mnie coś tak fajnego ! Niall wytłumaczył mi po drodze tą "zabawe" Wiec ta dziewczyna która zostałą wybrana spiewa razem z cłopcem który ją wybrał jego zwrotke :) . Wiec miałąm zaspiewac mój ulubiony kawałek i to z Niallem ! Ok spiewał teraz ?Harry z Jane a potem miał być nasz wspólny refren czyli ja Niall Jane i Harry :D . Jeju dosłownie sie strasznie byałam ze coś nie wypali ale ok dam rade ! Zaczął sie refren więc podniąsłam mikrofon i śpiewałam patrząc na wszystkie fanki chłopców które patrzyły sie na nas . Niesamowite uczucie :) . Teraz ja i Niall początek spiewał sam Niall a potem ja sama :) . Masakra xD Niall zaspiewał ślicznie i teraz miałąm ja śpiewac wszyscy patrzyli na mnie a ja pociagłam dalej dzeiło Nialla . Wszyscy patrzyli tylko na mnie . Niby tylko dwie linijki ale czułąm sie jakbym zaśpiewała całość potem Harry i Jane i wspólny refren . i koniec :) Wszyscy bili brawa :) . Niall wyciągnął jakś kartke i włożył mi ją do kieszeni potem na ucho wyszeptał :
N: Popatrz na tą kartke dopiero jak bedzies w domu i zrób to co tam pisze ok ?
S: Ok
N: Poszo ci świetnie !
S: Dzieki tobie tez z resztą jak zwykle
N : Po koncercie zostańcie z Jane ok ?
S: Ok
Zeszłam ze sceny i wtedy zaczepiła mnie jakaś dziewczyna
?: Super śpiewasz !
S: Dzieki !
Jane tez ktoś zaczepił . Poszłąm na miejsce i patrzyłam jak chłopcy sie wygłupiają na scenie xD . W pewnej chwili . Niall popatrzył sie na mnie a ja na jego i uśmiechnął sie szeroko a ja to odwzajemniłam . Po koncercie zostałyśmy z Jane jak powiedział Niall . Amy i Emily tez chciały ich poznac wiec zostały xD. Po chwili zobaczyłąm Nialla i Harrego
N: HEJ !
S : Hej Niall ! Cześć Harry Jestem Samantha - powiedziałąm z uśmiechem
H: Hej ! Miło poznać !
S : Wiec chłopcy to jest Jane to Amy i Emily moje wariatki ! A one was już znają
N : Miło was poznac !
H : No mi tez ! A szczególnie ciebie - powiedział patrząc sie na Jane
Przyszla reszta chłopców przectawili sie a my im i było fajnie . zaprosili nas do ich domu . Więc pojechałyśmy . Troche dziwnie bo ich nie znałyśmy a jednak pojechałyśmy . Pojechałam autem z Niallem a dziewczynki z reszta xD .
N: No to popatrzyłaś an kartke ?
S: Nie a moge juz ?
N: Mozesz
S :Ok popatrzmy co mi ten Niall dał
Popatrzyłam a tu numer telefonu + napis: Napisz kiedy chcesz ;)
S: Ok zrobie to teraz !
N: Kiedy chcesz - powiedział z uśmiechem
Zapisałam numer i napisałąm wiadomość " Zapisz sobie mój ;) + Pisz kiedy chcesz ! "
S: No napisałam ci wiadomość
Sięgnął po telefon i przeczytał
N: Ok zapisuje . Napisze wieczorkiem ok ? A teraz moze pogadamy ?
S: Ok a o czym ?
N: O nas moze opowiesz coś o sobie zebyśmy sie blizej poznali ?
S: Moze ale co ? To moze pytaj a ja ci odpowiem potem ja sie ciebie spytam i ...
N: Ok rozumiem to moze zaczne Hmm... to lubisz mnie ?
S: Haha ciekawe pytanie bo przypominam ci ze cie jeszcze nie znam
N: Ale z tego co mnie poznałaś ... lubisz ?
S: Z tego no pewnie !
N: Ok to sie ciesze teraz ty
S: A ty mnie lubisz ?
N: Pytanie ! No pewnie !
S: Serio ?
N: No pewnie ! To teraz ja ?
S: No
N: Ej czekaj ja wymysliłem pytanie teraz ty wymyślasz i oboje odpowiadamy ok ?
S: Ok ! To ... Masz dziewczyne ?
N: Nie... dawno nie miałem ... teraz ty masz chłopaka ?
S: To samo co ty ... dawno nikogo nie miałam
N: Serio ?
S: No ...Zle pamietam ostatnią miłość
N : Tez tak mam
S: Mój były mnie zostawił dla innej a po miesiącu z nią zerwał i chciał do mnie wrócić ale ja odmówiłam a potem napisał ze mnei dalej kocha i ze nie moze przestac o tym myślec ze strasznie mnie skrzywdził i wogóle
N: I co ? Byłaś z nim potem ?
S: Aż taka głupia nie byłam i powiedziałam mu ze mógł wcześniej pomyślec i wtedy na mnei wyjechał z przekleństwami . Pamiętam tylko ze beczałam przed laptopem jak mi to pisał .
N: Kurde... Ch** z niego ja bym takdziewczynie nigdy nie zrobił . Moja mnie tez zostawiła dla innego potem się znudziła po paru dniach i wróciliśmy do siebie widzisz byłas ode mnie mądrzejsza i nie wróciłaś a ja co innego
S: O kurde i co potem było jak wróciliśice do siebie ?
N: No rzuciła mnei po miesiacu mówiąc ze jestem do niczego
S: O kur** mac !
N: No ...
S: To przezyliśmy swoje
N: No niestety ...
S: za ile dojedziemy ?
N : Juz ! Prosze to nasz domek !
S: Wow ! Super jest !
N: No ja go lubie !
S: Nie dziwie sie jest ogromny !
N: No i mamy basen z tyłu ! Jak chcesz mozemy popływac dzisiaj
S: Nie mam kostiumu kompielowego
N: Mozemy w samej bieliźnie !
S: Niall ! HAhaha
N: No co ? HAha
S: Jesteś super !
N: Nie ! To ty jesteś super
Popatrzał mi wtedy prosto w oczy ... dziwne uczucie , moze on chciał mnei pocałowac ? Nei wiem bo pamietam ze potem posmutniał i wgapił sie w kierownice
S: Cos sie stało ?
N: Chyba ... ale potem ci o tym opowiem idziemy ? - powiedział nagle sie uśmiechając
S: Ok !
Weszliśmy ! No normalnie super tam mieli ! Tak nowocześnie . Kurna dom o którym zawsze marzyłam ! Z Przeszkloną scianą cała az do sufitu , a za nią był wielki basen ! Uuuu ale bym chciała tam popływać !
N : Juz wiem gdzie są słyszysz ?
S: Gdzie ?
N : W ogrodzie i popatrz właśnie Harry wleciał do basenu Jane go tam popchła ! HAha Pewnie chciał ją pocałowac ! Zawsze tak dziewczyny mu robią jak coś głupiego zrobi HAhaah ! A on mówi ze to uwielbia
S: Hahaha . On jest super !
N : Ej a ja ?
S: Ty jesteś bardziej super !
N : Idziemy tam ?
S: Tak !
Pobiegliśmy tam .
H: No nareszcie gdzie byliście ? Może szybki numerek ? - roześmiał sie
N: Harry ja nie jestem taki jak ty !
H: Oj tam oj tam !
( Jakby coś to LT- to bedzie Louis a LP- to Liam ok ? :D )
LT: Harry nie mieszaj sie !
H :Ok Ok !
Z: Kurde głodny jestem !
LP : Dziwne zwykle to kwestia Nialla !
N: Nie jestem głodny
H : Że co ?! Ty i nie jestes głodny ?! Chory jesteś ? Sam sprawdź mu czoło
Przyłożyłam dłoń do jego głowy i stwierdziłam :
S: Nie ma gorączki
Z: Jest tylko jedno wytłumaczenie ! Niall ? Czy ty aby ...
N: Zayn pogadamy wieczorem ok ?
Z: A co wstydzisz sie ?
N: Nie ... znaczy tak ale cicho bądz powiedziałem powiedziałem !
LT: Spokojnie Zayn tylko zapytał !
N :Tak ale widzi jaka jest sytuacja ! Ok ok ! Głodni tak ? Ide coś zrobić !
S: Pomóc ci Niall ?
N: Jak chcesz to pewnie chodź ! Przynajmniej ty ...
Poszłam z nim do kuchni , która tez była super ! Kurde dreczyło mnie troche to co mówili chłopcy ale stwierdziłam ze to nie moja sprawa czego sie Niall wstydzi i ze go z tym zostawie samego
N: To co robimy do jedzenia ?
S: Nie wiem ..
N: Dzwonimy po pizze ? Nie chce mis ie nic robic przyznam
S: Ok !
Niall zadzwonił i zamówił 6 pizz ! Masakra xD
S: Po co ci tyle pizz ?
N: NO 3 dal nich 3 dal mnie i ciebie pomożesz mi nie ?
S: Hah ale jak sie dowiedziałeś ze lubie jeść ?
N: Lubisz ?Nie odchudzasz sie ?
S: No coś ty ! Ja i odchudzac sie ! Nie przejdzie nienawidze tego !
N: Jeju pierwsza dziewczyna która tak mówi hhaha
S: No widzisz jestem wyjątkowa !
N : Nawet nie wiesz jak ...
S: Czyli jak ?
N: No ...Ej chyba sie cola skonczyła ale czekaj ! W moim pokoju jest wszystko ! HAha
S: Ok poczekam !
N: Chyba ze idziesz ze mna ?
S: Ok !
Poleciałam razem z nim . Otworzył drzwi do pokoju a tam gitara ! To pierwsze co mnie zainteresowało
S: Moge ? - powiedziałam pokazując gitare
N: No pewnie ! Czuj sie juak u siebie !
S: Ok ! Dzieki !
Wziełam gitare i zaczełam grać "They don't know about us " . Niall popatrzył się na mnie z uśmiechem a gdy zaczełam grac zwrotke zaczął śpiewac a ja podniąsłam głowe i uśmiechałm sie dalej grajac .Zaczełam tez śpiewac z nim było super ! . Gdy skonczyliśmy cała piosenke zaeczeliśmy sie śmiac
N: ALe było super nie ?
S: No ! Uwielbiam grac na gitarze i spiewac !
N: Ja tez ! Kocham to !
S: Nawet wziełam gitare do Londynu ! Powiedziałąm ze moja Emily musi ze mną jechac ! Hhaha
N: Nazwałaś gitare?
S: No ! Ja wszystko nazwyam ! Oprócz ubran bo ich jest za dużo Haha
N: No ! A jak na przykład nazwałaś swój telefon
Ooł ! Tu był problem bo telefon nazwałam jego imieniem
S: Niall
N: CO ? Nazwałaś telefon moim imieniem ?
S: No ale to było wcześniej zanim cie poznałam ... przepraszam
N: ALe ja nie jestem zły ! Super !
S: Serio ?
N: No ! TO ja nazwe swój Samantha ok ?
S: Ok !
N: Zagrasz jeszcze cos ?
S: Hmm.. ale co ? One thing ?
N: Tak ! ALe śpiewasz !
S: Ok ale ty tez !
N: Ok !
No i co ? Zaczełam a on sie uśmiechnął .
N: Slicznie ! Spiewaj dalej !
S: Wykiwałeś mnie ?!
N: Tak trszek ale chciałem cie posłuchac
S: Jeju ..
N: Oj nie bądź zła ...- zrobił taką smutną mine ze przytuliłam go i powiedziałam
S: Nie jestem ! Na ciebie ? Nigdy !
N: To ciesze sie !
S: Teraz spiewamy razem !
N: Ok !
No i spiewaliśmy tak jeszcze z 10 piosenek jak nic XD
niedziela, 17 lutego 2013
Rozdział.4
Płakałam przed laptopem ocierając łzy rękawami bluzy i szybko odpisując na każdą jego wiadomość. Z każdą wiadomością zadawał mi coraz większy ból . W końcu napisałam wiadomość która zadecydowała o liczbie moich przyjaciół . Z pięciu przyjaciół zrobiło się czterech . Więcej już nie odpisywał . Przeczytałam tą rozmowe jeszcze raz i bardziej sie rozbeczałam . Więc zaczeło sie to tak :
- Hej ! Mam pytanie czemu nie powiedziałeś mi o Taylor ? Myślałam ze mówimy sobie wszystko nie ?
Tak własnie mu napisałam oczywiście przyjaźnie bo wiedziałam ze moze jakoś nie chciał powiedziec bo wiedział ze straciłam z nią kontakt i już nie jesteśmy przyjaciółkami bardziej znajomymi . no ze juz jakos sie nie lubimy za bardzo ... niestety
- Nie zanam cie za to co jej zrobiłaś !
No napisał mi właśnie tak . Nie wiedziałam o co mu chodziło ! Nic jej nie zrobiłam !
- Że co ?
- Wiesz co !
- Nie ? słucham .
- Te głupie teksty w autobusie
- Jakie glupie teksty ?
- Wiesz jakie
- Nie ! Jeju ok nie chce sie z tobą kłucić . Nie chcesz mnie już znac ok . Tylko szkoda ze straciłam przyjaciela pa :(
Nie odpisywał juz na tą wiadomosć a ja coraz bardziej beczałam przed laptopem . Niby krótka ta rozmowa i nie jest jakaś w formie wielkiej kłutni ale mnie zraniła potwornie :( Mogłam na niego liczyć w każdej chwili a on na mnie pisaliśmy zawsze o wszystkim . Od tygodnia sie coś zmieniło i przestaliśmy pisać a nawet jesli któremuś sie zechciało napisać to było dziwnie ;/ Teraz już dowiedziałam sie wszystkiego :( Może to i lepiej ? W sumie wolłabym inaczej zakonczyć z nim przyjaźń , ale niestety :( Nie mogłam miałam sie w tym czasie cieszyć jutro ide na zakupy z dziewczynami kupic ciuchy do Londynu a tu takie coś :/ Miałam sie cieszyc koncertem moich ulubienców ! Ale nie umiałam . Pewnego dnia wszystko sie zesypało w moim zyciu :( Miałam wspaniałych przyjaciółki i dobry kontakt z Mattem . W klasie z chłopcami dogadywałam się nawet dobrze :) . Aż pewnego dnia wszystko mi odebrano . Nie wiem czyja to wina . Obstawiam ze moja . Wszyscy mówią " Przestan sie nimi przyjmować jesli nie sa twoimi przyjaciółkami to znaczy ze nigdy nimi nie były " Ale ja wtedy koncze temat bo po prostu chce mi sie beczeć . Teraz ? Teraz nie mam juz prawie nic :( Nie mam dużo przyjaciół , Matt nie chce mnie znac , koledzy z klasy sie nie odzywają . Nie wiem co mam o tym myśleć z jednej strony mówie " Jest dobrze tak jak jest " i sie uśmiecham ale w głębi płacze bo wiem ze straciłam ważne osoby w moim życiu . Nie wiem dlaczego ja to zniszczyłam . Nie wiem czy to ja ale teraz to mnie nikt nie lubi :( Położyłam sie do łóżka i zasnełam ...
Po 4 dniach ... Lotnisko , godzina 8:30
- Pamiętaj nic tam głupiego nie rób ! Pamiętaj że cie bardzo kochamy i nie zapomnij o nas !
- Mamo ja tez was kocham i przypominam ci ze wyjeżdżam tylko na tydzien wiec spkojnie
- Dobrze . Idź bo już dziewczyny czekają
- Pa ! - powiedziałam przytulajac sie do niej
- Pa kochanie ! Kocham cie !
- Ja ciebie też mamo pozdrów tate i Jenifer jak przyjedziesz do domu
- Dobrze
Pobiegłam do dziewczyn i obruciłam sie idąc . Pomachałam jej ostatni raz z uśmiechem . Odwzajenmniła to a po chwili już wchodziąłm do samolotu . Siadłam na swoim miejscu a Jane koło mnie . Cała podróż przespałam .
- Obudź sie ! Sam ! Samantha ! Prosze cie ! - usłyszałąm głos Jane
- Jesteśmy w Londynie - powiedziała z uśmiechem
- CO ? Juz ?
- Tak zaraz bedziemy lądować !
- ALe super ! Znaczy nie super wiesz ze sie boje lądowania !
- Ups...
- O nie ! Boje sie !
- Bedzie dobrze !
Po chwili już wyszłysmy nie było aż tak zle xD . Pojechałyśmy do hotelu taksówką .
Rozpakowywałam się a dziewczyny siedziały przed telewizorem . Ja jak to ja cały czas gadałam zamiast sie szybko rozpakować i nadrabiałam zaległości .
- Ok to co idziemy gdzies dziś ? - spytała Amy
- No raczej ! - powiedziała Jane
- Ale gdzie ? -spytała Amy
( Ej ! Mam dosyc ! Ok umówmy sie tak S - ja J - Jane A-Amy E- Emily ok ?:D )
S: No na zakupki nie ?!
J: Dobry pomysł !
S: Trzeba kupić jedzenie ! Tutaj w hotelach jest strasznie drogo !
A: Ok to bierzemy kase i idziemy na ciuchy !
E: Ok! Jestem za !
S: Czekajcie musze sie rozpakowac
J: Pomożemy ci bedzie szybciej !
S: Kocham was !
Dziewczyny mi pomogły i serio było szybciej i juz po 30 minutach byłyśmy już pod hotelem . Poszłyśmy na nogach do sklepów . Taki miły spacerek xD No dobra po 5 minutach bolały nas nogi ... Poszłyśmy do wielkiego marketu i tam siadłśmy na obiad :D Była jakas 18:30 oczywiście czasu w Angli ale dla nas to był obiad bo jadłyśmy tylko dziś śniadanie przez to całe zamieszanie :) .
S: Ide do toalety chyba trafie a jak po dwuch godzinach nie wróce to mnei szukajcie .
J: Masz telefon ! Głuptasie !
S: A fakt ... dzwońcie !
A: Ok idz bo sie zlejesz
S Ok !
Poszłam w strone toalety ale nie wiedziałam gdzie ona jest . Restauracja była obok sklepu z meskimi ciuchami a potem za zakrętem był sklep z bielizną i gdzies tam widziałąm toalety więc poszłam :D . Faktycznie tam była . Zrobiłam to co miałąm zrobić xD i wyszłąm ale wiecie jaja ja jestem no zapomniałam drogi i poszłam całkiem gdzie indziej . Cholera gdzie to mogło być - myślałam ale nic mi to nie dało ... Po chwili usłyszałam jakieś głosy za mną myślałam ze to Jane ale to była jakaś inna polka z mężem i dzieckami . Usłyszałam głos przede mną :
Ktoś : Hmm... my sie czasami nie znamy ?
S: Prosze ? - powiedziałam odwracajac sie do tego kogoś. Nie znałam gościa choć coś mi przypominał ale za żadne skarby nie mogłam sobie przypomnieć
K: No chyba cie znam a ty mnie ?
S: Przykro mi ale chyba nie - i ominełam go chcąc pójść dalej ale załapał mnie za rękę
K: Jakie ma imie niedostępna księżniczka z Polskim akcentem ?
S: Ale jak ? Akcent mnie wydał - zaśmiałam się
K : To jak ?
S: Samantha
K : A czy Samantha chce się umówić na randkę z kolega ?
S: Zabawny jesteś ale cie nie znam ...
K: Hmm ... mam chyba na to sposób - zdjął okulary przeciwsłoneczne
S: OMG ! Niall Horan ?!
N : Cii ! nikt nie może wiedziec - i znowu je założył , ale tłum fanek przyleciał . Wziłą mnie za rękę i zaczeliśmy bięgnąć . Dziwne bo nie znam go a on tak po prostu mnei wziął . Ocalił xD . ALe jaja biegłam przez sklepy z Niallem Horanem i jeszcze nie zemdlałam . A wiadomo każda by już zemdlała albo orgazmillo - wszyscy wiedzą o co chodzi :) . Biegliśmy i biegliśmy w koncu wpadliśmy do męskiej toalety i zamkneliśmy sie na klucz .
S: CO ty do cholery robisz ?!
N : Cii ! Zamykam nas właś na kibel !
S: Co ?!
N: No szybko !
Zrobiłam to co kazał . On tez wszedł i oparł się o ściane plecami jak ja . pokazłąm palcem zebym była cicho . Usłyszałam jak kilka dziewczyn wchodzi do toalety " Nie ma go ! " - usłyszałam i poszły . Wychylił sie górą i powiedział :
N: Poszły ! Uff !
S: Masz przeje...
N: No ale kocham moje życie !
S: Ja swoje tez kochałam do pewnej pory .
N: Co sie stało ?
S: Nie bede cie zanudzac , jestes gwiazdą a ja tylko głupią fanką , która dziś miałą farta
N: No ! Ciesz sie ze oglądałem twój i tej ... Jane cover
S: Oglądałeś ?
N: Tak
S: I co ?
N: Super ! Mówie ci uda wam sie kariera !
S: Chciałabym bo muzyka jest tym co kocham
N: No ja też tak miałem i udało mi sie wiec tobie tez sie uda !
S: Oby
N: Wierze w ciebie !
S: Dzieki . Ej pewnie już nigdy sie nei spotkamy możesz sie mi podpisać na ręce ?
N: Jasne ! Ale oświadczam że spotkamy sie jeszcze z milion razy !
S: Wątpie za tydzien wyjeżdżam do Polski
N: Ale coś czuje ze tu zostaniesz
S: Co ? Czemu ?
N: Ja tez sie zakochałem w tym miejscu z tobą bedzie podobnie
Wyszliśmy z łazienki i poszliśmy w jakąs strone , nawet nie wiem gdzie xD .
S: A czemu tak myślisz ?
N: Nie myśle ja to wiem !
S: To podpiszesz sie ? Prosze
N: Nie ! Bo nie będę cie brał jako zwykłą fankę !
S: Czemu ?
N : Bo pomogłaś mi uciec a po za tym masz talkent + wiem o tobie wszystko !
S : Nie !
N: Założysz sie ?
S: Ok o co ?
N : Jak wygram dasz mi buziaka w policzek a jak ty to ...
S: Podpiszesz sie mi na ręce !
N: Ok jestem pewien wygranej
S: Ok to kiedy sie urodziłam ?
N: 22 listopada
S: WOW ! Ale to był traf ! To gdzie mieszkam ?
N: W Polsce
S: TO już wiesz ale w jakim mieście ?
N: Kraków
S : Ulubiony kolor ?
N: Niebieski
S: ALe jak ?
N: Coś ci wypadło z torebki jak biegliśmy przez lodziarnie -powiedział podając mi mój kalendarz gdzie miałąm wszystko zapisane
S: Kurde ..
N: No wygrałem wiesz co...
S: Ej mam na cały głos krzyknąć jak masz na imie ?
N: Nawet nie próbuj !
S: Haha .. Ok zaprowadzisz mnie do restauracji ?
N: Ok ja stawiam !
S: Nie ! Po prostu zgubiłam restauracje gdzie były moje przyjaciółki i nie wiem gdzie ona jest
N: Opisz mi ją !
S: No była obok sklepu z męskimi ubraniami chyba...
N: Hmm... tamta ? - powiedział pokazujac
S: Nie ...
N: TO już wiem która chodź !
S: Ok
Po chwili już ja znalazł :)
S: Dziekuje ! Jeju nigdy bym tu nie trafiła
N: Spoko To do jutra !
S: Jak to ?
N : Koncert !
S: Fakt ! No do jutra ! Czyli do nigdy bo na koncercie mnei nie zobaczysz a ja już tu pewnie nie przyjade chyba ze sie zakocham ale wątpie , nigdy sie nei zakocham ....
N: Zakochasz sie we mnei kochana albo w Zaynie ale nawet jesli zabije go !
S: Haha ...Raczej już nigdy ... ok to pa !
N: Czekaj ! - wyciągnął długopis z kurtki i wziął moją rękę i napisał na niej " Never say never - Niall Horan ♥ "
S: Dziekuje ! ALe czemu Nigdy nie mów nigdy ?
N: Bo powiedziałaś ze nigdy sie nie zakochasz to masz odpowiedz ! Do jutra !
S : No do jutra !
Patrzyłam jak odchodzi , po chwili sie obrócił i mi pomachał a ja uśmiechałm sie i pobiegłam do stolika dziweczyn
J : Gdzie byłaś ?!
S: Nigdy mi nie ... znaczy chyba mi nie uwierzysz
...Ciąg dalszy nastąpi...
Po 4 dniach ... Lotnisko , godzina 8:30
- Pamiętaj nic tam głupiego nie rób ! Pamiętaj że cie bardzo kochamy i nie zapomnij o nas !
- Mamo ja tez was kocham i przypominam ci ze wyjeżdżam tylko na tydzien wiec spkojnie
- Dobrze . Idź bo już dziewczyny czekają
- Pa ! - powiedziałam przytulajac sie do niej
- Pa kochanie ! Kocham cie !
- Ja ciebie też mamo pozdrów tate i Jenifer jak przyjedziesz do domu
- Dobrze
Pobiegłam do dziewczyn i obruciłam sie idąc . Pomachałam jej ostatni raz z uśmiechem . Odwzajenmniła to a po chwili już wchodziąłm do samolotu . Siadłam na swoim miejscu a Jane koło mnie . Cała podróż przespałam .
- Obudź sie ! Sam ! Samantha ! Prosze cie ! - usłyszałąm głos Jane
- Jesteśmy w Londynie - powiedziała z uśmiechem
- CO ? Juz ?
- Tak zaraz bedziemy lądować !
- ALe super ! Znaczy nie super wiesz ze sie boje lądowania !
- Ups...
- O nie ! Boje sie !
- Bedzie dobrze !
Po chwili już wyszłysmy nie było aż tak zle xD . Pojechałyśmy do hotelu taksówką .
Rozpakowywałam się a dziewczyny siedziały przed telewizorem . Ja jak to ja cały czas gadałam zamiast sie szybko rozpakować i nadrabiałam zaległości .
- Ok to co idziemy gdzies dziś ? - spytała Amy
- No raczej ! - powiedziała Jane
- Ale gdzie ? -spytała Amy
( Ej ! Mam dosyc ! Ok umówmy sie tak S - ja J - Jane A-Amy E- Emily ok ?:D )
S: No na zakupki nie ?!
J: Dobry pomysł !
S: Trzeba kupić jedzenie ! Tutaj w hotelach jest strasznie drogo !
A: Ok to bierzemy kase i idziemy na ciuchy !
E: Ok! Jestem za !
S: Czekajcie musze sie rozpakowac
J: Pomożemy ci bedzie szybciej !
S: Kocham was !
Dziewczyny mi pomogły i serio było szybciej i juz po 30 minutach byłyśmy już pod hotelem . Poszłyśmy na nogach do sklepów . Taki miły spacerek xD No dobra po 5 minutach bolały nas nogi ... Poszłyśmy do wielkiego marketu i tam siadłśmy na obiad :D Była jakas 18:30 oczywiście czasu w Angli ale dla nas to był obiad bo jadłyśmy tylko dziś śniadanie przez to całe zamieszanie :) .
S: Ide do toalety chyba trafie a jak po dwuch godzinach nie wróce to mnei szukajcie .
J: Masz telefon ! Głuptasie !
S: A fakt ... dzwońcie !
A: Ok idz bo sie zlejesz
S Ok !
Poszłam w strone toalety ale nie wiedziałam gdzie ona jest . Restauracja była obok sklepu z meskimi ciuchami a potem za zakrętem był sklep z bielizną i gdzies tam widziałąm toalety więc poszłam :D . Faktycznie tam była . Zrobiłam to co miałąm zrobić xD i wyszłąm ale wiecie jaja ja jestem no zapomniałam drogi i poszłam całkiem gdzie indziej . Cholera gdzie to mogło być - myślałam ale nic mi to nie dało ... Po chwili usłyszałam jakieś głosy za mną myślałam ze to Jane ale to była jakaś inna polka z mężem i dzieckami . Usłyszałam głos przede mną :
Ktoś : Hmm... my sie czasami nie znamy ?
S: Prosze ? - powiedziałam odwracajac sie do tego kogoś. Nie znałam gościa choć coś mi przypominał ale za żadne skarby nie mogłam sobie przypomnieć
K: No chyba cie znam a ty mnie ?
S: Przykro mi ale chyba nie - i ominełam go chcąc pójść dalej ale załapał mnie za rękę
K: Jakie ma imie niedostępna księżniczka z Polskim akcentem ?
S: Ale jak ? Akcent mnie wydał - zaśmiałam się
K : To jak ?
S: Samantha
K : A czy Samantha chce się umówić na randkę z kolega ?
S: Zabawny jesteś ale cie nie znam ...
K: Hmm ... mam chyba na to sposób - zdjął okulary przeciwsłoneczne
S: OMG ! Niall Horan ?!
N : Cii ! nikt nie może wiedziec - i znowu je założył , ale tłum fanek przyleciał . Wziłą mnie za rękę i zaczeliśmy bięgnąć . Dziwne bo nie znam go a on tak po prostu mnei wziął . Ocalił xD . ALe jaja biegłam przez sklepy z Niallem Horanem i jeszcze nie zemdlałam . A wiadomo każda by już zemdlała albo orgazmillo - wszyscy wiedzą o co chodzi :) . Biegliśmy i biegliśmy w koncu wpadliśmy do męskiej toalety i zamkneliśmy sie na klucz .
S: CO ty do cholery robisz ?!
N : Cii ! Zamykam nas właś na kibel !
S: Co ?!
N: No szybko !
Zrobiłam to co kazał . On tez wszedł i oparł się o ściane plecami jak ja . pokazłąm palcem zebym była cicho . Usłyszałam jak kilka dziewczyn wchodzi do toalety " Nie ma go ! " - usłyszałam i poszły . Wychylił sie górą i powiedział :
N: Poszły ! Uff !
S: Masz przeje...
N: No ale kocham moje życie !
S: Ja swoje tez kochałam do pewnej pory .
N: Co sie stało ?
S: Nie bede cie zanudzac , jestes gwiazdą a ja tylko głupią fanką , która dziś miałą farta
N: No ! Ciesz sie ze oglądałem twój i tej ... Jane cover
S: Oglądałeś ?
N: Tak
S: I co ?
N: Super ! Mówie ci uda wam sie kariera !
S: Chciałabym bo muzyka jest tym co kocham
N: No ja też tak miałem i udało mi sie wiec tobie tez sie uda !
S: Oby
N: Wierze w ciebie !
S: Dzieki . Ej pewnie już nigdy sie nei spotkamy możesz sie mi podpisać na ręce ?
N: Jasne ! Ale oświadczam że spotkamy sie jeszcze z milion razy !
S: Wątpie za tydzien wyjeżdżam do Polski
N: Ale coś czuje ze tu zostaniesz
S: Co ? Czemu ?
N: Ja tez sie zakochałem w tym miejscu z tobą bedzie podobnie
Wyszliśmy z łazienki i poszliśmy w jakąs strone , nawet nie wiem gdzie xD .
S: A czemu tak myślisz ?
N: Nie myśle ja to wiem !
S: To podpiszesz sie ? Prosze
N: Nie ! Bo nie będę cie brał jako zwykłą fankę !
S: Czemu ?
N : Bo pomogłaś mi uciec a po za tym masz talkent + wiem o tobie wszystko !
S : Nie !
N: Założysz sie ?
S: Ok o co ?
N : Jak wygram dasz mi buziaka w policzek a jak ty to ...
S: Podpiszesz sie mi na ręce !
N: Ok jestem pewien wygranej
S: Ok to kiedy sie urodziłam ?
N: 22 listopada
S: WOW ! Ale to był traf ! To gdzie mieszkam ?
N: W Polsce
S: TO już wiesz ale w jakim mieście ?
N: Kraków
S : Ulubiony kolor ?
N: Niebieski
S: ALe jak ?
N: Coś ci wypadło z torebki jak biegliśmy przez lodziarnie -powiedział podając mi mój kalendarz gdzie miałąm wszystko zapisane
S: Kurde ..
N: No wygrałem wiesz co...
S: Ej mam na cały głos krzyknąć jak masz na imie ?
N: Nawet nie próbuj !
S: Haha .. Ok zaprowadzisz mnie do restauracji ?
N: Ok ja stawiam !
S: Nie ! Po prostu zgubiłam restauracje gdzie były moje przyjaciółki i nie wiem gdzie ona jest
N: Opisz mi ją !
S: No była obok sklepu z męskimi ubraniami chyba...
N: Hmm... tamta ? - powiedział pokazujac
S: Nie ...
N: TO już wiem która chodź !
S: Ok
Po chwili już ja znalazł :)
S: Dziekuje ! Jeju nigdy bym tu nie trafiła
N: Spoko To do jutra !
S: Jak to ?
N : Koncert !
S: Fakt ! No do jutra ! Czyli do nigdy bo na koncercie mnei nie zobaczysz a ja już tu pewnie nie przyjade chyba ze sie zakocham ale wątpie , nigdy sie nei zakocham ....
N: Zakochasz sie we mnei kochana albo w Zaynie ale nawet jesli zabije go !
S: Haha ...Raczej już nigdy ... ok to pa !
N: Czekaj ! - wyciągnął długopis z kurtki i wziął moją rękę i napisał na niej " Never say never - Niall Horan ♥ "
S: Dziekuje ! ALe czemu Nigdy nie mów nigdy ?
N: Bo powiedziałaś ze nigdy sie nie zakochasz to masz odpowiedz ! Do jutra !
S : No do jutra !
Patrzyłam jak odchodzi , po chwili sie obrócił i mi pomachał a ja uśmiechałm sie i pobiegłam do stolika dziweczyn
J : Gdzie byłaś ?!
S: Nigdy mi nie ... znaczy chyba mi nie uwierzysz
...Ciąg dalszy nastąpi...
czwartek, 14 lutego 2013
Rozdział.3
Wstałam dzisiaj dość wcześnie . Była 5:04 a ja juz na nogach . Nie mogłam jakoś zasnąć tej nocy . Miałam przeczucie ze dzisiaj coś sie stanie ale co ? Hmm... Poszłam do kuchni , zrobiłam sobie jedzenie . Powoli jadłam kanapki z szyneczką i myślałam o moim krótkim śnie , który wyśniłam tej nocy . Był on troche dziwny wiec to było tak : Byłam w jakimś dziwnym lesie nic tylko ja , drzewa i jakieś głosy ,smiechy i wogóle jakoś wszystkie drzewa zaczeły do mnie mówic . Zobaczyłam 2 drogi kompletnie inne . Jedna cała z kamieni a druga normalna , taka ładna była, koło niej rosły kwiatki i wgl . Chciałam iść ta druga ale cos powiedziało do mnie " Idz tą z kamieniami " i poszłam . To mi sie sniło dziwne troche nawet nie wiem co to znaczyło . Chociaż jak dłużej o tym myślałam wydawało mi się , ze tu chodziło o jakąs decyzje albo o tym ze pójde trudną drogą .Poszłam sie przebrac i wgl . Zostało mi jeszcze troche czasu wiec siadłam w kuchni . Patrzyłam w okno i rozmyslałam o zyciu . Szczerze to nie było ono zle ale dobre na razie tez nie ... Dawno nikogo nie miałam , juz od ponad roku jestem samiutenka . Czasami tesknie za tym ale wtedy pisze piosenki , troche powspominam , pobecze i mi przechodzi . Kocham pisac piosenki a jeszcze bardziej komponowac do tekstów melodie , oczywiście na gitarce :) Naszła mnie ochota zeby zmienic coś w swoim życiu , bo widzicie juz mnie wszystko zaczeło nudzic . Codziennie to samo szkoła potem dom i znowu szkoła i potem dom i tak dalej ... Chciałabym coś zrobić ale co ? Popatrzyłam na komórke i juz była 6:40 . Postanowiłam wyjść z domu . Wszyscy spali więc po cichutku wyszłam z domu . Było dzisiaj słonecznie . Szłam prosto na przystanek . Wyłożyłam słuchawki i oczywiście piosenki :) Słuchałam Little Mix - change your life . Uwielbiam te dziewczyny . Doszłam na przystanek i oparłam się ramieniem o jedną z jego ścianek dalej słuchając muzyki . Gdy skonczyło sie Little Mix zaczełam słuchać One Direction - Little things . Wtedy zobaczyłam Jane która szła w moją strone i zaczeła machać . Odmachałam jej i wyciągłam słuchawki z uszów . Włożyłam je do kieszeni w mojej torbie .
- Hej ! - powiedziała przytulając mnie
- Hej kochana ! - powiedziałam odwzajemniając uścisk
- Jak tam ?
- A nawet dobrze mam dzisiaj przeczucie ze coś sie stanie ... dziwne. A u ciebie ?
- U mnie super ! Ja troche tez mam takie przeczucie od samego rana .
- No dokładnie !
- Ale co by mogło sie stac ?
- Nie wiem ... Wyniki !
- Co ?
- No dzisiaj są wyniki konkursu !
- Głuptasie dopiero jutro
- Uff... A no faktycznie
Wtedy nadjechał już nasz autobus z naszymi wariatkami Amy i Emily . Siadłysmy za nimi . Jane jak zawsze koło okna a ja z drugiej strony .
- Hej ! - powiedziała Emily
- Hej !- powiedziałam razem z Jane
- Co robi Amy ? - powiedziałam
- Odpisuje zadanie z Angielskiego - powiedziała Em
- A ja mam ! - powiedziała Jane . Nie było jeszcze dnia kiedy by nie miała zadania xD A szczegółnie na angielski . Mój kochany kujonek :P
- Ja tez wczoraj wieczorem zrobiłam o jakiejś 19 - ja jak to ja oczywiscie wszystko na ostatnią chwilę :D
- Ja tez tak zrobiłam piąteczka ! - powiedziała Emily i przybiłyśmy sobie piątke :)
- No to co mi powiedzie ? -powiedziała Jane
- Hmm nawet nie wiem ... Po raz pierwszy w moim zycie nie wiem .. Albo juz wiem ! Widzicie postanowiłąm zmienić swoje życie bo jest strasznie nudne ... i jeszcze nie bede sie przejmowac ze nikogo nie mam ! Nikogo nie potrzebuje bo mam przyjaciół i rodzine i zainteresowania i ... jedzonko ! - powiedziałam ja :D
- Taa ... - powiedziała ze sarkazmem Jane
- Co ? No serio mówie
Popatrzyła sie na mnie jakby chciała powiedzieć " Serio ? " z niedowierzeniem
- No mówie prawde !
- Ta jasne - powiedziałą Emily
- Jeju przynajmniej ja wiem trudno ...
- Zgdzam sie z Sam ! Ja juz tez nikogo nie chce mieć ! - powiedziała Amy podając ćwiczenia od angielskiego Emily
- CO ?! A Matt ? - Powiedziała Jane
- Nie ważne - zniżyła sie i siadła normalnie bo zwykle siadały przodem do nas
- Co sie stało ? - szepnęłam do Emily
- Nie chce powiedzieć nawet mi - powiedziała
- Ja tez nie wiem - powiedziała Jane szeptem
Byłyśmy już w szkole. Siedziałam w ławce i patrzyłam w okno . Była biologia a na tej lekcji można myślec o czym sie chce pani i tak nie zwraca na ciebie uwagi . Opowiada o temacie i patrzy sie po uczniach ale nie umpomina za niesłuchanie bardziej za gadanie :D Miałam luz wiec myślałam troche o konkursie potem troche o moim życiu . Wtedy poczułam jak Jane mnie szturcha w ramie . Zauważyłam ze pani nie ma w klasie .
- Ej o czym ty tyle myślisz ? - powiedziała
- O konkursie , troche o mnie i o zyciu ...
- Tez sie boisz ?
- No i to strasznie ... jak nie wygramy ?
- No właśnie ... ale jest strasznie mała szansa ze wygramy wiesz ile osób wysłało tam covery ?
- Nie wiem ale pewnie dużo . Kurde ale małą szanse mamy bo byłyśmy juz w telewizji nie ?
- No w sumie fakt ale nie wiedomo czy sie to powiodło
- Ja w nas wierze !
- Ja tez ale sie boje
- Będzie dobrze !
Wtedy pani wróciła do klasy mówiąc
- Przepraszam ale musiałam odebrac ten telkefon był bardzo ważny wiec wracajac do tematu ...
- ciągła dalej a ja patrzyłam sie w okno . chmury przykrywały powoli słoneczko :( . Usłyszałam dzwięk dzwonka wiec wstałam z ławki i wyszłam z resztą z klasy . A tu co ? Tak ! Matt szedł w moją i Jane strone
- Hej dziewczyny ! Gratulacje ! - powiedział i przytulił nas
- Em... co ? - powiedziała Jane
- No właśnie o co chodzi Matt ? - powiedziałam
- No konkurs .. przeciez wygrałyscie pierwsze miejsce
- Co ? - powiedziałyśmy razem z Jane
- Poczekajcie - zaczął szperac w telefonie i nagle pokazł nam strone internetową i wyniki konkursu . Otwarłam szeroko oczy i nie mogłam nic powiedziec nawet " OMG ! " .
- Ale super ! - krzykła Jane
- Czemu nic nie mówisz Sam ?- powiedział
- Ona sie chyba zacieła
- OMG !!!! Wygrałyśmy !- powiedziałam
- Kocham cię ! - powiedziałam rzucajac sie na Jane
- Ja cię też !
- Jej mam przyjaciółki lesby ? - powiedział Matt
- Nie ! - powiedziałąm ze śmiechem - Dziekuje ! - powiedziałam do Matt'a przytulając go z Jane
- Spoko . Nie ma za co !
- Jest ! Bo myślałyśmy ze to dopiero jutro
- Mam złą date w telefonie ! -powiedziała Jane
- A ja nawet nie popatrzyłąm - powiedziałąm ze śmiechem
- No widzicie dzieki mnie juz wiecie ze jedziecie do Londynu
- No ! Dziekujemy ! Przyślemy ci kartkę !
- Ok będę czekał
- Ok !
- Lece po mape na goeografie pa !
- PA ! Dzieki ! - krzykłyśmy i pobiegłyśmy do Amy i Emily :
- WYGRAŁYŚMY ! JEDZIEMY DO LONDYNU !!!! - krzykłyśmy z Jane
- ALe super ! - krzykły i przytuliłyśmy sie w czwórkę :) Kochałam te wariatki :D
Wtedy ktoś zaczął do mnie dzwonić ale nei wiedziałam kto to ...
- Halo ?
- Dziendobry ! Witam panią serdecznie ! Panna Samanta tak ?
- Tak co znowu zrobiłam ?
- Hah bardzo pani zabawna .. Nic ależ wygrała pani wraz z przyjaciółką Jane wycieczke do Londynu
- Ah tak ! Przed chwilą sie dowiedziałyśmy fantastycznie !
- Tak dzwonie zeby pgratulować i powiedzieć ze mamy 4 bilety wiec jesli chciałybyście wząść kogo s to oczywiście mozecie do 2 osób maksymalnie i macie zapłacony hotel na tydzien i bilet powrotny także . WIec jaeśli macie jakieś pytania prosze dzwonić na ten numer . A wycieczka jest juz za 5 dni ! Wiec dowidzenia !
- DOWIDZENIA !
popatrzyłam sie na Jane i dziewczynki
- CO ? - spytały jednocześnie
- Jedziemy wszystkie za 5 dni do Londynu !
-AAAAAAAA ! - krzykłyśmy
- ALe jakim cudem my z Amy tez ? - spytała Emily
- No mamy dodatkowe 2 bilety wiec jedziecie prawda Jane ? - poiwiedziałam
- No jasne a kto by inny ? - powiedziałą
- SUPER ! - Krzykłyśmy i przytulas :D
Wieczorem :
SIedziałam na laptopie i pisałąm z Amy i Matt'em . COś sie działo pomiedzy nimi ale co ? No jak to ? Samantha nie wie ? Hmmm... To czas na sprawe dla SAMANTHY ! No jakby inaczej ! Detektzw Samantha wszystko wywoncha :) Wiec napisałam do Amy :
- Co sie dzieje ?!
- Z czym ?
- Z toba i Mattem ?
- Nic ... juz nic ...
Hmm podejrzane ? Tak kochani macie racje PODEJRZANE!
- Juz nic ?
- No jesteśmy tylko przyjaciółmi
- Jasne ?
- No ...:(
- Ale jak to możliwe ?
- No normalnie :(
- O do jasnej ciasnej ;/ ( oczywiście w realu bym przeklnęła ale to w koncu blog xD ) Wyjaśniaj mi ! :)
- Nie chce po tym pisac ;/
- Ok ... kiedy indziej mi powiesz :)
- Ok :( ALe jesteśmy przyjaciółmi i to mi wystarcza a po za tym napisał do mnie Jackob :)
- Uuu romansidło ? :D
- Nie ... kumpel :)
- Taa jasne ja cie znam i jego troche tez . Fajna dupa bierz sie za niego !
- No myślałąm o tym :D
- I co wymyśliłaś ?
- Że tak :D
- No i to rozumiem xD Ok lece spaciusiac xD Papapa :*
- Pa :*
Zamkłam laptopa i położyłam go na biurku . Położyłam sie do łóżka i zasnełam xD
- Hej ! - powiedziała przytulając mnie
- Hej kochana ! - powiedziałam odwzajemniając uścisk
- Jak tam ?
- A nawet dobrze mam dzisiaj przeczucie ze coś sie stanie ... dziwne. A u ciebie ?
- U mnie super ! Ja troche tez mam takie przeczucie od samego rana .
- No dokładnie !
- Ale co by mogło sie stac ?
- Nie wiem ... Wyniki !
- Co ?
- No dzisiaj są wyniki konkursu !
- Głuptasie dopiero jutro
- Uff... A no faktycznie
Wtedy nadjechał już nasz autobus z naszymi wariatkami Amy i Emily . Siadłysmy za nimi . Jane jak zawsze koło okna a ja z drugiej strony .
- Hej ! - powiedziała Emily
- Hej !- powiedziałam razem z Jane
- Co robi Amy ? - powiedziałam
- Odpisuje zadanie z Angielskiego - powiedziała Em
- A ja mam ! - powiedziała Jane . Nie było jeszcze dnia kiedy by nie miała zadania xD A szczegółnie na angielski . Mój kochany kujonek :P
- Ja tez wczoraj wieczorem zrobiłam o jakiejś 19 - ja jak to ja oczywiscie wszystko na ostatnią chwilę :D
- Ja tez tak zrobiłam piąteczka ! - powiedziała Emily i przybiłyśmy sobie piątke :)
- No to co mi powiedzie ? -powiedziała Jane
- Hmm nawet nie wiem ... Po raz pierwszy w moim zycie nie wiem .. Albo juz wiem ! Widzicie postanowiłąm zmienić swoje życie bo jest strasznie nudne ... i jeszcze nie bede sie przejmowac ze nikogo nie mam ! Nikogo nie potrzebuje bo mam przyjaciół i rodzine i zainteresowania i ... jedzonko ! - powiedziałam ja :D
- Taa ... - powiedziała ze sarkazmem Jane
- Co ? No serio mówie
Popatrzyła sie na mnie jakby chciała powiedzieć " Serio ? " z niedowierzeniem
- No mówie prawde !
- Ta jasne - powiedziałą Emily
- Jeju przynajmniej ja wiem trudno ...
- Zgdzam sie z Sam ! Ja juz tez nikogo nie chce mieć ! - powiedziała Amy podając ćwiczenia od angielskiego Emily
- CO ?! A Matt ? - Powiedziała Jane
- Nie ważne - zniżyła sie i siadła normalnie bo zwykle siadały przodem do nas
- Co sie stało ? - szepnęłam do Emily
- Nie chce powiedzieć nawet mi - powiedziała
- Ja tez nie wiem - powiedziała Jane szeptem
Byłyśmy już w szkole. Siedziałam w ławce i patrzyłam w okno . Była biologia a na tej lekcji można myślec o czym sie chce pani i tak nie zwraca na ciebie uwagi . Opowiada o temacie i patrzy sie po uczniach ale nie umpomina za niesłuchanie bardziej za gadanie :D Miałam luz wiec myślałam troche o konkursie potem troche o moim życiu . Wtedy poczułam jak Jane mnie szturcha w ramie . Zauważyłam ze pani nie ma w klasie .
- Ej o czym ty tyle myślisz ? - powiedziała
- O konkursie , troche o mnie i o zyciu ...
- Tez sie boisz ?
- No i to strasznie ... jak nie wygramy ?
- No właśnie ... ale jest strasznie mała szansa ze wygramy wiesz ile osób wysłało tam covery ?
- Nie wiem ale pewnie dużo . Kurde ale małą szanse mamy bo byłyśmy juz w telewizji nie ?
- No w sumie fakt ale nie wiedomo czy sie to powiodło
- Ja w nas wierze !
- Ja tez ale sie boje
- Będzie dobrze !
Wtedy pani wróciła do klasy mówiąc
- Przepraszam ale musiałam odebrac ten telkefon był bardzo ważny wiec wracajac do tematu ...
- ciągła dalej a ja patrzyłam sie w okno . chmury przykrywały powoli słoneczko :( . Usłyszałam dzwięk dzwonka wiec wstałam z ławki i wyszłam z resztą z klasy . A tu co ? Tak ! Matt szedł w moją i Jane strone
- Hej dziewczyny ! Gratulacje ! - powiedział i przytulił nas
- Em... co ? - powiedziała Jane
- No właśnie o co chodzi Matt ? - powiedziałam
- No konkurs .. przeciez wygrałyscie pierwsze miejsce
- Co ? - powiedziałyśmy razem z Jane
- Poczekajcie - zaczął szperac w telefonie i nagle pokazł nam strone internetową i wyniki konkursu . Otwarłam szeroko oczy i nie mogłam nic powiedziec nawet " OMG ! " .
- Ale super ! - krzykła Jane
- Czemu nic nie mówisz Sam ?- powiedział
- Ona sie chyba zacieła
- OMG !!!! Wygrałyśmy !- powiedziałam
- Kocham cię ! - powiedziałam rzucajac sie na Jane
- Ja cię też !
- Jej mam przyjaciółki lesby ? - powiedział Matt
- Nie ! - powiedziałąm ze śmiechem - Dziekuje ! - powiedziałam do Matt'a przytulając go z Jane
- Spoko . Nie ma za co !
- Jest ! Bo myślałyśmy ze to dopiero jutro
- Mam złą date w telefonie ! -powiedziała Jane
- A ja nawet nie popatrzyłąm - powiedziałąm ze śmiechem
- No widzicie dzieki mnie juz wiecie ze jedziecie do Londynu
- No ! Dziekujemy ! Przyślemy ci kartkę !
- Ok będę czekał
- Ok !
- Lece po mape na goeografie pa !
- PA ! Dzieki ! - krzykłyśmy i pobiegłyśmy do Amy i Emily :
- WYGRAŁYŚMY ! JEDZIEMY DO LONDYNU !!!! - krzykłyśmy z Jane
- ALe super ! - krzykły i przytuliłyśmy sie w czwórkę :) Kochałam te wariatki :D
Wtedy ktoś zaczął do mnie dzwonić ale nei wiedziałam kto to ...
- Halo ?
- Dziendobry ! Witam panią serdecznie ! Panna Samanta tak ?
- Tak co znowu zrobiłam ?
- Hah bardzo pani zabawna .. Nic ależ wygrała pani wraz z przyjaciółką Jane wycieczke do Londynu
- Ah tak ! Przed chwilą sie dowiedziałyśmy fantastycznie !
- Tak dzwonie zeby pgratulować i powiedzieć ze mamy 4 bilety wiec jesli chciałybyście wząść kogo s to oczywiście mozecie do 2 osób maksymalnie i macie zapłacony hotel na tydzien i bilet powrotny także . WIec jaeśli macie jakieś pytania prosze dzwonić na ten numer . A wycieczka jest juz za 5 dni ! Wiec dowidzenia !
- DOWIDZENIA !
popatrzyłam sie na Jane i dziewczynki
- CO ? - spytały jednocześnie
- Jedziemy wszystkie za 5 dni do Londynu !
-AAAAAAAA ! - krzykłyśmy
- ALe jakim cudem my z Amy tez ? - spytała Emily
- No mamy dodatkowe 2 bilety wiec jedziecie prawda Jane ? - poiwiedziałam
- No jasne a kto by inny ? - powiedziałą
- SUPER ! - Krzykłyśmy i przytulas :D
Wieczorem :
SIedziałam na laptopie i pisałąm z Amy i Matt'em . COś sie działo pomiedzy nimi ale co ? No jak to ? Samantha nie wie ? Hmmm... To czas na sprawe dla SAMANTHY ! No jakby inaczej ! Detektzw Samantha wszystko wywoncha :) Wiec napisałam do Amy :
- Co sie dzieje ?!
- Z czym ?
- Z toba i Mattem ?
- Nic ... juz nic ...
Hmm podejrzane ? Tak kochani macie racje PODEJRZANE!
- Juz nic ?
- No jesteśmy tylko przyjaciółmi
- Jasne ?
- No ...:(
- Ale jak to możliwe ?
- No normalnie :(
- O do jasnej ciasnej ;/ ( oczywiście w realu bym przeklnęła ale to w koncu blog xD ) Wyjaśniaj mi ! :)
- Nie chce po tym pisac ;/
- Ok ... kiedy indziej mi powiesz :)
- Ok :( ALe jesteśmy przyjaciółmi i to mi wystarcza a po za tym napisał do mnie Jackob :)
- Uuu romansidło ? :D
- Nie ... kumpel :)
- Taa jasne ja cie znam i jego troche tez . Fajna dupa bierz sie za niego !
- No myślałąm o tym :D
- I co wymyśliłaś ?
- Że tak :D
- No i to rozumiem xD Ok lece spaciusiac xD Papapa :*
- Pa :*
Zamkłam laptopa i położyłam go na biurku . Położyłam sie do łóżka i zasnełam xD
poniedziałek, 4 lutego 2013
Rozdział. 2
Popatrzyłam na telefon a tu 6:45 . Krzykłam " What ?! znaczy CO ?! O Kurde nie wyrobie sie do szkoły ! " Poleciałam jak głupia do łazienki . Szybka toaleta itp . Potem do kuchni jedzenie i picie .Pożegnałam się z rodzicami i siostrą i pobiegłam na przystanek i prawie mi sie udało . Wsiadłam do autobusu i zobaczyłam Jane :
- Hej śpiochu ! - krzykła
- O jeju ... Hej ! Masakra ... nie ... moge ...
- Spokojnie ! Ale ty zdyszana !
- Wiem bo biegłam
- Jeju jeju moja biedna Sam !
Oczywiście my jak to my całą droge słuchałyśmy piosenek :) . Gdy dojechałyśmy do szkoły poszłyśmy przebrać buty do szatni . A tam siedziałyśmy z dobre 10 minut bo oczywiście się rozgadałyśmy razem z Amy i Emily :D . Oczywiście każda opowiadała o jakiś głupotkach xD Potem poszłyśmy przed klase . Pani od Fizyki przyszłą dość późno , ale jak sie tłumaczyła " Zagadałam sie z Panem Tadeuszem " Haha xD Wieczna wymówka cała szkołą wie ze ze sobą kręcą . A dzieki temu mamy zawsze o 10 minut póżniej fizyke i matematyke xD . Po lekcji Wyszłyśmy z klasy ja gadałąm z Jane i Emily o dyskotece która ma byc we wtorek a Amy jak zawsze pobiegła do Mat'a . Tak właśnie jak myślicie ! :D Kręcą ze sobą już od dłuższego czasu . A Mat to mój przyjaciel :) Chodzi do innej klasy :D Cały czas wygłupiałyśmy sie w szkole w czwóreczkę i było super ! :D Potem pojechałyśmy do domu .
Wróciłam . Nikogo nie było w domu ... akurat dziś Jenifer (moja siostra) wracała dzisiaj ze szkoły trosze później :) . Miałam czas dla siebie xD . Oglądałam MTV :D . Cały czas martwiłam sie tą wygraną xD . Spiewałam sobie w kuchni robiąc obiad dla siebie i młodszej siostry . Nawet nie zauwazyłam jak weszła :
- Hej siostra !
- Matko boska ! Nie drzyj sie tak ! Z kąd ty sie tu wziełaś ?!
- Miałam klucze ...
- A ! Fakt zapomniałam ze rano je wziełaś
- No . Jej wiesz jaka jesteś sławna w moim gimnazjum !
- Co ?
- No ! Ty i Jane ! No normalnie masakra cały czas dziewczyny mi mówią " Ale ty masz super siostrę ! "
- CO ? Czemu ? Jakim cudem ?
- No przez ten filmik który wysłałyście do MTV z Jane . Super śpiewacie !
- ALe jakim cudem ...
- No normalnym
- Nie ! Czekaj ale ...
- No popatrz właśnie jestes w telewizji !
- CO?!
Pobiegłam przed telewizor , a tu nasz cover tyle ze zamiast filmiku na którym nie było wiadomo kim jestesmy wysłałyśmy ten na którym widać wszystko . Facet powiedział " No jak na razie najbardziej popularny cover jest tych dziewczyn Jane i Samantha w utworze " Little thinngs " super ! " Puścili cały filmik . A Jenifer sie uśmiechała do telewizora i powiedziała :
- Nie wiedziałam ze macie taki talent ... mogłyście juz dawno isć do x factora !
- Jeju ... - zdołałam wykrztusić i uśmiechnęłam się
To był najpiękniejszy dzień mojego życia ;)
Oglądałam tn cover po którym była reklama jakiegoś jogurtu , ale ja zamiast przejmowac sie tym co moja siostra do mnie mówi myslałam " Kurde byłam 1 raz w telewizji , nawet jesli nie wygramy to ja juz wygrałam " . Wtedy usłyszałam :
- Niall Horan ! - krzykła moja siostra , a ja :
- CO?! Gdzie ja go kocham !
- Wiem nie udało mi sie obudzic cie z transu myślenia wiec zawsze tylko Niall działa , a tak przy okazji ... ZIEMNIAKI SIE PALĄ !!!
- CO ?! Czemu nie mówiłaś ?!
- Jeju jaka ty jestes ...
ale nie słuchałam jej i pobiegłam ratowac mój obiad i troche jej ale jak mnie juz poznacie bliżej dowiecie sie ze ze mnie straszny żarłok :D . Uratowałam ziemniaki . Jenifer troche wszystko zawsze wyolbrzymia tylko zaczeły kipieć ale tyle to tam ... XD . W koncu wszystko było pod kątrolą i nagle :
- Sam ! One Direction leci !
- Matko kochana idz pilnuj mięsa bo jak sie spali to cie zabije
- Ok
Leciało " Kiss you" - kochałam to xD Takie zabawne :) Zawsze z nią kojarzy mi sie Jane :D Nawet nie wiem czemu xD
- Hej śpiochu ! - krzykła
- O jeju ... Hej ! Masakra ... nie ... moge ...
- Spokojnie ! Ale ty zdyszana !
- Wiem bo biegłam
- Jeju jeju moja biedna Sam !
Oczywiście my jak to my całą droge słuchałyśmy piosenek :) . Gdy dojechałyśmy do szkoły poszłyśmy przebrać buty do szatni . A tam siedziałyśmy z dobre 10 minut bo oczywiście się rozgadałyśmy razem z Amy i Emily :D . Oczywiście każda opowiadała o jakiś głupotkach xD Potem poszłyśmy przed klase . Pani od Fizyki przyszłą dość późno , ale jak sie tłumaczyła " Zagadałam sie z Panem Tadeuszem " Haha xD Wieczna wymówka cała szkołą wie ze ze sobą kręcą . A dzieki temu mamy zawsze o 10 minut póżniej fizyke i matematyke xD . Po lekcji Wyszłyśmy z klasy ja gadałąm z Jane i Emily o dyskotece która ma byc we wtorek a Amy jak zawsze pobiegła do Mat'a . Tak właśnie jak myślicie ! :D Kręcą ze sobą już od dłuższego czasu . A Mat to mój przyjaciel :) Chodzi do innej klasy :D Cały czas wygłupiałyśmy sie w szkole w czwóreczkę i było super ! :D Potem pojechałyśmy do domu .
Wróciłam . Nikogo nie było w domu ... akurat dziś Jenifer (moja siostra) wracała dzisiaj ze szkoły trosze później :) . Miałam czas dla siebie xD . Oglądałam MTV :D . Cały czas martwiłam sie tą wygraną xD . Spiewałam sobie w kuchni robiąc obiad dla siebie i młodszej siostry . Nawet nie zauwazyłam jak weszła :
- Hej siostra !
- Matko boska ! Nie drzyj sie tak ! Z kąd ty sie tu wziełaś ?!
- Miałam klucze ...
- A ! Fakt zapomniałam ze rano je wziełaś
- No . Jej wiesz jaka jesteś sławna w moim gimnazjum !
- Co ?
- No ! Ty i Jane ! No normalnie masakra cały czas dziewczyny mi mówią " Ale ty masz super siostrę ! "
- CO ? Czemu ? Jakim cudem ?
- No przez ten filmik który wysłałyście do MTV z Jane . Super śpiewacie !
- ALe jakim cudem ...
- No normalnym
- Nie ! Czekaj ale ...
- No popatrz właśnie jestes w telewizji !
- CO?!
Pobiegłam przed telewizor , a tu nasz cover tyle ze zamiast filmiku na którym nie było wiadomo kim jestesmy wysłałyśmy ten na którym widać wszystko . Facet powiedział " No jak na razie najbardziej popularny cover jest tych dziewczyn Jane i Samantha w utworze " Little thinngs " super ! " Puścili cały filmik . A Jenifer sie uśmiechała do telewizora i powiedziała :
- Nie wiedziałam ze macie taki talent ... mogłyście juz dawno isć do x factora !
- Jeju ... - zdołałam wykrztusić i uśmiechnęłam się
To był najpiękniejszy dzień mojego życia ;)
Oglądałam tn cover po którym była reklama jakiegoś jogurtu , ale ja zamiast przejmowac sie tym co moja siostra do mnie mówi myslałam " Kurde byłam 1 raz w telewizji , nawet jesli nie wygramy to ja juz wygrałam " . Wtedy usłyszałam :
- Niall Horan ! - krzykła moja siostra , a ja :
- CO?! Gdzie ja go kocham !
- Wiem nie udało mi sie obudzic cie z transu myślenia wiec zawsze tylko Niall działa , a tak przy okazji ... ZIEMNIAKI SIE PALĄ !!!
- CO ?! Czemu nie mówiłaś ?!
- Jeju jaka ty jestes ...
ale nie słuchałam jej i pobiegłam ratowac mój obiad i troche jej ale jak mnie juz poznacie bliżej dowiecie sie ze ze mnie straszny żarłok :D . Uratowałam ziemniaki . Jenifer troche wszystko zawsze wyolbrzymia tylko zaczeły kipieć ale tyle to tam ... XD . W koncu wszystko było pod kątrolą i nagle :
- Sam ! One Direction leci !
- Matko kochana idz pilnuj mięsa bo jak sie spali to cie zabije
- Ok
Leciało " Kiss you" - kochałam to xD Takie zabawne :) Zawsze z nią kojarzy mi sie Jane :D Nawet nie wiem czemu xD
poniedziałek, 28 stycznia 2013
1.Rozdział
Siedziałam na łóżku i płakałam . Moje łzy leciały po moich policzkach tak szybko ze nie umiałam tak szybko wycierać . Głowę miałam w poduszce . W domu nikogo nie było wiec mogłam robić co chce . Więc płakałam o wszystko . Miałam dziwny okres myślałam ze nikt mnie nie kocha ze nikomu już nie jestem potrzebna . Wszyscy mnie mieli gdzieś - takie miałam wrażenie . Miałam 5 najlepszych przyjaciół i wspaniałych rodziców na których zawsze mogłam liczyć no i taką małą zrzędę ;P czyli moją młodszą siostrę . Niby wszystko było dobrze i tak to wyglądało z boku bo teraz to zauważyłam , ale miałam takie dziwne poczucie ze czegoś tak bardzo mi brakuje , ze nie wiedziałam czego ... Może kogoś kto potrafiłby mnie pocieszyć no a konkretnie to chłopaka każda dziewczyna wie co przeżywałam , każdy z nas to kiedyś miał . Gdy przestałam płakać pobiegłam na dół uspokajając się . Włączyłam telewizor i zostawiłam na 4fun tv były reklamy . Poszłam wiec do kuchni po coś do jedzenia - ja żarłok ♥ . Wlałam do szklanki kubusia - mój ulubiony soczek i zrobiłam sobie kanapki z szyneczką i serkiem . Poszłam przed tv i jadłam . Popatrzyłam się do okna gdzie było widać na niebie samolot . W głowie mi tylko zaświtało " Może leci do Anglii , tak bardzo chciałabym tam polecieć " , ale tą myśl przerwała mi piosenka zgadnijcie kogo :D Taak ! One Direction - Little Things . Od razu było mi lepiej i z ponurej miny zrobił się mały uśmieszek ;) . Kochałam ich wszystkich tak bardzo :) . Szkoda ze jeszcze 3 miesiące musze chodzic do szkoły , bo już dawno byłabym w Anglii i poszła na ich koncert :) . Wtedy dostałam smsa od Jane :
- Hej ! Włącz szybko na MTV ! i posłuchaj ^^
Pomyślalam , ze to pewnie 1D , wiec przełączyłam i zabrałam sie do odpisania jej , ale co ? To było coś znacznie innego . To była reklama a wiec cytuje ^^ " Hej ! Lubicie spiewać ? A może gracie w kapeli ? Nie wazne ! Ważne ze kochacie muzyke jesli zrobicie najlepszy cover do obojętnie jakiej piosenki One Direction wygracie darmowe bilety do Londynu i dodatkowe na ich koncert . Nie martwcie sie ! Macie także darmowy pobyt w hotelu i bilet powrotny za 2 tygodnie ! Tak i to wszystko za 1 cover . Spieszcie sie ! Bo konkurs trwa tylko do 2 kwietnia ! " Myślałam ze sie zabije ! To była najpiekniejsza wiadomość mojego życia ! Mozemy z Jane zrobić supewr cover i wygrac to ale Jane musi sie zgodzić :) - to bedzie łatwe :P
- JEZU !!! Kochana startujemy nie ?;D
- Tak ! ^^ Musimy !
- Przyjdziesz do mnie ? :)
- Ok zaraz bede :P
No i co ? :D Po 5 minutach - dzwonek do drzwi
- Wchodź ! Jest otwarte i nikogo nie ma !
- Hej ! - krzykła wchodząc i sciągając buty
- Matko musimy sie wźąść do roboty idziemy na górę i robimy ten cover !
- Juz ?
- Tak !
- Ok !
Pobiegłyśmy na góre i włączyłam mojego laptopa . Więc wszystko włączyłyśmy i zaczełyśmy śpiewac Little things bo to kochałyśmy oby dwie :) .
Skonczyłyśmy po jakiś 2 godzinach i nagrałyśmy w końcu właściwe . Zrobiłyśmy tło tak zeby nie było widać nam twarzy i wysłałyśmy . Strasznie sie bałam , ale miałam dziwne przeczucie ze wygramy :) . Poszłyśmy potem na dół i oglądałyśmy dalej MTV . Jadłyśmy , wygłupiałyśmy sie do samego wieczora . Az wywnioskowałyśmy ze Jane zostaje u mnie na noc :D . Smiałysmy sie calą noc , gadałyśmy i wogóle ... :D . DOwiedziałysmy sie ze wyniki dopiero za tydzien :( . Ale dotrwamy xD O 4 nad ranem zasnełyśmy jedząc czekolade xD
__________________________________________________
Hej ! Przepraszam ze taki krótki ale nastepny bedzie dłuuuuuugi :*
- Hej ! Włącz szybko na MTV ! i posłuchaj ^^
Pomyślalam , ze to pewnie 1D , wiec przełączyłam i zabrałam sie do odpisania jej , ale co ? To było coś znacznie innego . To była reklama a wiec cytuje ^^ " Hej ! Lubicie spiewać ? A może gracie w kapeli ? Nie wazne ! Ważne ze kochacie muzyke jesli zrobicie najlepszy cover do obojętnie jakiej piosenki One Direction wygracie darmowe bilety do Londynu i dodatkowe na ich koncert . Nie martwcie sie ! Macie także darmowy pobyt w hotelu i bilet powrotny za 2 tygodnie ! Tak i to wszystko za 1 cover . Spieszcie sie ! Bo konkurs trwa tylko do 2 kwietnia ! " Myślałam ze sie zabije ! To była najpiekniejsza wiadomość mojego życia ! Mozemy z Jane zrobić supewr cover i wygrac to ale Jane musi sie zgodzić :) - to bedzie łatwe :P
- JEZU !!! Kochana startujemy nie ?;D
- Tak ! ^^ Musimy !
- Przyjdziesz do mnie ? :)
- Ok zaraz bede :P
No i co ? :D Po 5 minutach - dzwonek do drzwi
- Wchodź ! Jest otwarte i nikogo nie ma !
- Hej ! - krzykła wchodząc i sciągając buty
- Matko musimy sie wźąść do roboty idziemy na górę i robimy ten cover !
- Juz ?
- Tak !
- Ok !
Pobiegłyśmy na góre i włączyłam mojego laptopa . Więc wszystko włączyłyśmy i zaczełyśmy śpiewac Little things bo to kochałyśmy oby dwie :) .
Skonczyłyśmy po jakiś 2 godzinach i nagrałyśmy w końcu właściwe . Zrobiłyśmy tło tak zeby nie było widać nam twarzy i wysłałyśmy . Strasznie sie bałam , ale miałam dziwne przeczucie ze wygramy :) . Poszłyśmy potem na dół i oglądałyśmy dalej MTV . Jadłyśmy , wygłupiałyśmy sie do samego wieczora . Az wywnioskowałyśmy ze Jane zostaje u mnie na noc :D . Smiałysmy sie calą noc , gadałyśmy i wogóle ... :D . DOwiedziałysmy sie ze wyniki dopiero za tydzien :( . Ale dotrwamy xD O 4 nad ranem zasnełyśmy jedząc czekolade xD
__________________________________________________
Hej ! Przepraszam ze taki krótki ale nastepny bedzie dłuuuuuugi :*
piątek, 25 stycznia 2013
WItam Directioner ! :*
Hej ! Nazywam się Kamila i zaczełam pisać tego bloga ponieważ jak się już pewnie domyśliliście jestem directioner :) Bardzo kocham chłopców i dlatego chce napisac tego bloga od początku do końca ! :D Pisałam już wiele blogów ale ten na pewno doprowadze do konca ! OBIECUJE ♥ Jak nie dotrzymam słowa walnijcie mnie w głowe ;P OK ! :D Zaczynamy !
A więc na początku opowiem wam o naszej głównej bohaterce :) Będzie się ona nazywać Samantha ponieważ strasznie podoba mi sie to imie :) Na nazwisko ma Smith :) Więc Mieszka ona w Polsce ale spokojnie przeprowadzi sie do Londynu aby poznać chłopców ale nie bedzie nawet wiedziec że ich pozna ;P Mieszka ona w Krakowie z rodzicami . Ma ona najlepszą przyjaciółkę Jane , która mieszka na przeciwko jej i codziennie sie spotykają :) Obie kochają naszych chłopców z 1D i mają wielkie marzenia które powoli zaczynają sie spełniac ... ale o tym sie dowiecie później :D Więc zapraszam na czytanie nastepnego posta pa ! :D
A więc na początku opowiem wam o naszej głównej bohaterce :) Będzie się ona nazywać Samantha ponieważ strasznie podoba mi sie to imie :) Na nazwisko ma Smith :) Więc Mieszka ona w Polsce ale spokojnie przeprowadzi sie do Londynu aby poznać chłopców ale nie bedzie nawet wiedziec że ich pozna ;P Mieszka ona w Krakowie z rodzicami . Ma ona najlepszą przyjaciółkę Jane , która mieszka na przeciwko jej i codziennie sie spotykają :) Obie kochają naszych chłopców z 1D i mają wielkie marzenia które powoli zaczynają sie spełniac ... ale o tym sie dowiecie później :D Więc zapraszam na czytanie nastepnego posta pa ! :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)