Opowiedziałam dziewczyną o spotkaniu Nialla ale nie uwierzyły nawet w podpis - powiedziały ze to ja napisałam . Szkoda ze im tego nie udowodnie , ale trudno wazne ze mam wspomnienia których nigdy nie zapomne :) Musiałam już sie przebierac na koncert wiec włożyłam sliczne ubrania które kupiłam wczoraj z dziewczynami :)
J: Wychodzimy ! Sam wyłaź z łazienki !
A: Ok mam wszystko idziemy !
E: Sam żyjesz ?!
S: Ide już tylko jeszcze spodnie .... O jest ! ide !
Wyszłam ! :D
Po jakiś 30 minutach byłyśmy na miejscu koncertu . Oczywiście miejsca w pierwszym rzedzie , pod samą sceną . Wyszli po kolei najpierw Harry potem Louis , Liam Zayn i był któtki odstęp i potem wbiegł Niall . Od razu sie uśmiechnęłam ale czemu ? Może przez wczoraj . Popatrzyłam na ręke gdzie był jeszcze lekko zmyty po kompieli ale dość widoczny napis " Never say never - Niall Horan ♥" Liam powiedział :
L:Hej ! Dziekujemy ze przybyliście ! Kochamy was ! To dzieki wam dalej robimy to co kochamy ! Wiec dziekujemy !
H: Tak wszyscy dziekujemy ! Kochamy was i teraz piosenki dla was ! O to " Kiss you "
Zaczeli spiewac a my gapiłyśmy sie na nich jak głupie . Znaczy ja i Jane sie gapiłysmy jak głupie czyli otwarte buzie i prawie cieknąca ślinka . Czułam sie jakbym sie zakochała tyle ze 5 chłopakach na raz xD
Cały koncert spiewałam i patrzyłam sie na chłpopców aż nagle moja ulubiona piosenka ! Little things ! Zaczeła sie początkowa melodia i Loius powiedział:
L: Bierzemy dziweczyny chłopcy !
Zaczeli zchodzic ze sceny i brac jakies dziewczyny . . Później popatrzyłam ze Harry szedł w moja i Jane strone i wziął Jane a ona zaniemówiła masakra popchałam ja i powiedziałam " No idź ! " A potem popatrzyłam ze Niall patrzy w moją strone i mi machał wiec odmachałam . Podszedł i powiedział :
N: Idziesz ze mną !
S: Jaja sobie robisz ?
N: Nie ! Masz talent idziesz !
S: Ok
I Poszłam ! WOW ! Nie wiedziałam ze spotka mnie coś tak fajnego ! Niall wytłumaczył mi po drodze tą "zabawe" Wiec ta dziewczyna która zostałą wybrana spiewa razem z cłopcem który ją wybrał jego zwrotke :) . Wiec miałąm zaspiewac mój ulubiony kawałek i to z Niallem ! Ok spiewał teraz ?Harry z Jane a potem miał być nasz wspólny refren czyli ja Niall Jane i Harry :D . Jeju dosłownie sie strasznie byałam ze coś nie wypali ale ok dam rade ! Zaczął sie refren więc podniąsłam mikrofon i śpiewałam patrząc na wszystkie fanki chłopców które patrzyły sie na nas . Niesamowite uczucie :) . Teraz ja i Niall początek spiewał sam Niall a potem ja sama :) . Masakra xD Niall zaspiewał ślicznie i teraz miałąm ja śpiewac wszyscy patrzyli na mnie a ja pociagłam dalej dzeiło Nialla . Wszyscy patrzyli tylko na mnie . Niby tylko dwie linijki ale czułąm sie jakbym zaśpiewała całość potem Harry i Jane i wspólny refren . i koniec :) Wszyscy bili brawa :) . Niall wyciągnął jakś kartke i włożył mi ją do kieszeni potem na ucho wyszeptał :
N: Popatrz na tą kartke dopiero jak bedzies w domu i zrób to co tam pisze ok ?
S: Ok
N: Poszo ci świetnie !
S: Dzieki tobie tez z resztą jak zwykle
N : Po koncercie zostańcie z Jane ok ?
S: Ok
Zeszłam ze sceny i wtedy zaczepiła mnie jakaś dziewczyna
?: Super śpiewasz !
S: Dzieki !
Jane tez ktoś zaczepił . Poszłąm na miejsce i patrzyłam jak chłopcy sie wygłupiają na scenie xD . W pewnej chwili . Niall popatrzył sie na mnie a ja na jego i uśmiechnął sie szeroko a ja to odwzajemniłam . Po koncercie zostałyśmy z Jane jak powiedział Niall . Amy i Emily tez chciały ich poznac wiec zostały xD. Po chwili zobaczyłąm Nialla i Harrego
N: HEJ !
S : Hej Niall ! Cześć Harry Jestem Samantha - powiedziałąm z uśmiechem
H: Hej ! Miło poznać !
S : Wiec chłopcy to jest Jane to Amy i Emily moje wariatki ! A one was już znają
N : Miło was poznac !
H : No mi tez ! A szczególnie ciebie - powiedział patrząc sie na Jane
Przyszla reszta chłopców przectawili sie a my im i było fajnie . zaprosili nas do ich domu . Więc pojechałyśmy . Troche dziwnie bo ich nie znałyśmy a jednak pojechałyśmy . Pojechałam autem z Niallem a dziewczynki z reszta xD .
N: No to popatrzyłaś an kartke ?
S: Nie a moge juz ?
N: Mozesz
S :Ok popatrzmy co mi ten Niall dał
Popatrzyłam a tu numer telefonu + napis: Napisz kiedy chcesz ;)
S: Ok zrobie to teraz !
N: Kiedy chcesz - powiedział z uśmiechem
Zapisałam numer i napisałąm wiadomość " Zapisz sobie mój ;) + Pisz kiedy chcesz ! "
S: No napisałam ci wiadomość
Sięgnął po telefon i przeczytał
N: Ok zapisuje . Napisze wieczorkiem ok ? A teraz moze pogadamy ?
S: Ok a o czym ?
N: O nas moze opowiesz coś o sobie zebyśmy sie blizej poznali ?
S: Moze ale co ? To moze pytaj a ja ci odpowiem potem ja sie ciebie spytam i ...
N: Ok rozumiem to moze zaczne Hmm... to lubisz mnie ?
S: Haha ciekawe pytanie bo przypominam ci ze cie jeszcze nie znam
N: Ale z tego co mnie poznałaś ... lubisz ?
S: Z tego no pewnie !
N: Ok to sie ciesze teraz ty
S: A ty mnie lubisz ?
N: Pytanie ! No pewnie !
S: Serio ?
N: No pewnie ! To teraz ja ?
S: No
N: Ej czekaj ja wymysliłem pytanie teraz ty wymyślasz i oboje odpowiadamy ok ?
S: Ok ! To ... Masz dziewczyne ?
N: Nie... dawno nie miałem ... teraz ty masz chłopaka ?
S: To samo co ty ... dawno nikogo nie miałam
N: Serio ?
S: No ...Zle pamietam ostatnią miłość
N : Tez tak mam
S: Mój były mnie zostawił dla innej a po miesiącu z nią zerwał i chciał do mnie wrócić ale ja odmówiłam a potem napisał ze mnei dalej kocha i ze nie moze przestac o tym myślec ze strasznie mnie skrzywdził i wogóle
N: I co ? Byłaś z nim potem ?
S: Aż taka głupia nie byłam i powiedziałam mu ze mógł wcześniej pomyślec i wtedy na mnei wyjechał z przekleństwami . Pamiętam tylko ze beczałam przed laptopem jak mi to pisał .
N: Kurde... Ch** z niego ja bym takdziewczynie nigdy nie zrobił . Moja mnie tez zostawiła dla innego potem się znudziła po paru dniach i wróciliśmy do siebie widzisz byłas ode mnie mądrzejsza i nie wróciłaś a ja co innego
S: O kurde i co potem było jak wróciliśice do siebie ?
N: No rzuciła mnei po miesiacu mówiąc ze jestem do niczego
S: O kur** mac !
N: No ...
S: To przezyliśmy swoje
N: No niestety ...
S: za ile dojedziemy ?
N : Juz ! Prosze to nasz domek !
S: Wow ! Super jest !
N: No ja go lubie !
S: Nie dziwie sie jest ogromny !
N: No i mamy basen z tyłu ! Jak chcesz mozemy popływac dzisiaj
S: Nie mam kostiumu kompielowego
N: Mozemy w samej bieliźnie !
S: Niall ! HAhaha
N: No co ? HAha
S: Jesteś super !
N: Nie ! To ty jesteś super
Popatrzał mi wtedy prosto w oczy ... dziwne uczucie , moze on chciał mnei pocałowac ? Nei wiem bo pamietam ze potem posmutniał i wgapił sie w kierownice
S: Cos sie stało ?
N: Chyba ... ale potem ci o tym opowiem idziemy ? - powiedział nagle sie uśmiechając
S: Ok !
Weszliśmy ! No normalnie super tam mieli ! Tak nowocześnie . Kurna dom o którym zawsze marzyłam ! Z Przeszkloną scianą cała az do sufitu , a za nią był wielki basen ! Uuuu ale bym chciała tam popływać !
N : Juz wiem gdzie są słyszysz ?
S: Gdzie ?
N : W ogrodzie i popatrz właśnie Harry wleciał do basenu Jane go tam popchła ! HAha Pewnie chciał ją pocałowac ! Zawsze tak dziewczyny mu robią jak coś głupiego zrobi HAhaah ! A on mówi ze to uwielbia
S: Hahaha . On jest super !
N : Ej a ja ?
S: Ty jesteś bardziej super !
N : Idziemy tam ?
S: Tak !
Pobiegliśmy tam .
H: No nareszcie gdzie byliście ? Może szybki numerek ? - roześmiał sie
N: Harry ja nie jestem taki jak ty !
H: Oj tam oj tam !
( Jakby coś to LT- to bedzie Louis a LP- to Liam ok ? :D )
LT: Harry nie mieszaj sie !
H :Ok Ok !
Z: Kurde głodny jestem !
LP : Dziwne zwykle to kwestia Nialla !
N: Nie jestem głodny
H : Że co ?! Ty i nie jestes głodny ?! Chory jesteś ? Sam sprawdź mu czoło
Przyłożyłam dłoń do jego głowy i stwierdziłam :
S: Nie ma gorączki
Z: Jest tylko jedno wytłumaczenie ! Niall ? Czy ty aby ...
N: Zayn pogadamy wieczorem ok ?
Z: A co wstydzisz sie ?
N: Nie ... znaczy tak ale cicho bądz powiedziałem powiedziałem !
LT: Spokojnie Zayn tylko zapytał !
N :Tak ale widzi jaka jest sytuacja ! Ok ok ! Głodni tak ? Ide coś zrobić !
S: Pomóc ci Niall ?
N: Jak chcesz to pewnie chodź ! Przynajmniej ty ...
Poszłam z nim do kuchni , która tez była super ! Kurde dreczyło mnie troche to co mówili chłopcy ale stwierdziłam ze to nie moja sprawa czego sie Niall wstydzi i ze go z tym zostawie samego
N: To co robimy do jedzenia ?
S: Nie wiem ..
N: Dzwonimy po pizze ? Nie chce mis ie nic robic przyznam
S: Ok !
Niall zadzwonił i zamówił 6 pizz ! Masakra xD
S: Po co ci tyle pizz ?
N: NO 3 dal nich 3 dal mnie i ciebie pomożesz mi nie ?
S: Hah ale jak sie dowiedziałeś ze lubie jeść ?
N: Lubisz ?Nie odchudzasz sie ?
S: No coś ty ! Ja i odchudzac sie ! Nie przejdzie nienawidze tego !
N: Jeju pierwsza dziewczyna która tak mówi hhaha
S: No widzisz jestem wyjątkowa !
N : Nawet nie wiesz jak ...
S: Czyli jak ?
N: No ...Ej chyba sie cola skonczyła ale czekaj ! W moim pokoju jest wszystko ! HAha
S: Ok poczekam !
N: Chyba ze idziesz ze mna ?
S: Ok !
Poleciałam razem z nim . Otworzył drzwi do pokoju a tam gitara ! To pierwsze co mnie zainteresowało
S: Moge ? - powiedziałam pokazując gitare
N: No pewnie ! Czuj sie juak u siebie !
S: Ok ! Dzieki !
Wziełam gitare i zaczełam grać "They don't know about us " . Niall popatrzył się na mnie z uśmiechem a gdy zaczełam grac zwrotke zaczął śpiewac a ja podniąsłam głowe i uśmiechałm sie dalej grajac .Zaczełam tez śpiewac z nim było super ! . Gdy skonczyliśmy cała piosenke zaeczeliśmy sie śmiac
N: ALe było super nie ?
S: No ! Uwielbiam grac na gitarze i spiewac !
N: Ja tez ! Kocham to !
S: Nawet wziełam gitare do Londynu ! Powiedziałąm ze moja Emily musi ze mną jechac ! Hhaha
N: Nazwałaś gitare?
S: No ! Ja wszystko nazwyam ! Oprócz ubran bo ich jest za dużo Haha
N: No ! A jak na przykład nazwałaś swój telefon
Ooł ! Tu był problem bo telefon nazwałam jego imieniem
S: Niall
N: CO ? Nazwałaś telefon moim imieniem ?
S: No ale to było wcześniej zanim cie poznałam ... przepraszam
N: ALe ja nie jestem zły ! Super !
S: Serio ?
N: No ! TO ja nazwe swój Samantha ok ?
S: Ok !
N: Zagrasz jeszcze cos ?
S: Hmm.. ale co ? One thing ?
N: Tak ! ALe śpiewasz !
S: Ok ale ty tez !
N: Ok !
No i co ? Zaczełam a on sie uśmiechnął .
N: Slicznie ! Spiewaj dalej !
S: Wykiwałeś mnie ?!
N: Tak trszek ale chciałem cie posłuchac
S: Jeju ..
N: Oj nie bądź zła ...- zrobił taką smutną mine ze przytuliłam go i powiedziałam
S: Nie jestem ! Na ciebie ? Nigdy !
N: To ciesze sie !
S: Teraz spiewamy razem !
N: Ok !
No i spiewaliśmy tak jeszcze z 10 piosenek jak nic XD
wtorek, 19 lutego 2013
niedziela, 17 lutego 2013
Rozdział.4
Płakałam przed laptopem ocierając łzy rękawami bluzy i szybko odpisując na każdą jego wiadomość. Z każdą wiadomością zadawał mi coraz większy ból . W końcu napisałam wiadomość która zadecydowała o liczbie moich przyjaciół . Z pięciu przyjaciół zrobiło się czterech . Więcej już nie odpisywał . Przeczytałam tą rozmowe jeszcze raz i bardziej sie rozbeczałam . Więc zaczeło sie to tak :
- Hej ! Mam pytanie czemu nie powiedziałeś mi o Taylor ? Myślałam ze mówimy sobie wszystko nie ?
Tak własnie mu napisałam oczywiście przyjaźnie bo wiedziałam ze moze jakoś nie chciał powiedziec bo wiedział ze straciłam z nią kontakt i już nie jesteśmy przyjaciółkami bardziej znajomymi . no ze juz jakos sie nie lubimy za bardzo ... niestety
- Nie zanam cie za to co jej zrobiłaś !
No napisał mi właśnie tak . Nie wiedziałam o co mu chodziło ! Nic jej nie zrobiłam !
- Że co ?
- Wiesz co !
- Nie ? słucham .
- Te głupie teksty w autobusie
- Jakie glupie teksty ?
- Wiesz jakie
- Nie ! Jeju ok nie chce sie z tobą kłucić . Nie chcesz mnie już znac ok . Tylko szkoda ze straciłam przyjaciela pa :(
Nie odpisywał juz na tą wiadomosć a ja coraz bardziej beczałam przed laptopem . Niby krótka ta rozmowa i nie jest jakaś w formie wielkiej kłutni ale mnie zraniła potwornie :( Mogłam na niego liczyć w każdej chwili a on na mnie pisaliśmy zawsze o wszystkim . Od tygodnia sie coś zmieniło i przestaliśmy pisać a nawet jesli któremuś sie zechciało napisać to było dziwnie ;/ Teraz już dowiedziałam sie wszystkiego :( Może to i lepiej ? W sumie wolłabym inaczej zakonczyć z nim przyjaźń , ale niestety :( Nie mogłam miałam sie w tym czasie cieszyć jutro ide na zakupy z dziewczynami kupic ciuchy do Londynu a tu takie coś :/ Miałam sie cieszyc koncertem moich ulubienców ! Ale nie umiałam . Pewnego dnia wszystko sie zesypało w moim zyciu :( Miałam wspaniałych przyjaciółki i dobry kontakt z Mattem . W klasie z chłopcami dogadywałam się nawet dobrze :) . Aż pewnego dnia wszystko mi odebrano . Nie wiem czyja to wina . Obstawiam ze moja . Wszyscy mówią " Przestan sie nimi przyjmować jesli nie sa twoimi przyjaciółkami to znaczy ze nigdy nimi nie były " Ale ja wtedy koncze temat bo po prostu chce mi sie beczeć . Teraz ? Teraz nie mam juz prawie nic :( Nie mam dużo przyjaciół , Matt nie chce mnie znac , koledzy z klasy sie nie odzywają . Nie wiem co mam o tym myśleć z jednej strony mówie " Jest dobrze tak jak jest " i sie uśmiecham ale w głębi płacze bo wiem ze straciłam ważne osoby w moim życiu . Nie wiem dlaczego ja to zniszczyłam . Nie wiem czy to ja ale teraz to mnie nikt nie lubi :( Położyłam sie do łóżka i zasnełam ...
Po 4 dniach ... Lotnisko , godzina 8:30
- Pamiętaj nic tam głupiego nie rób ! Pamiętaj że cie bardzo kochamy i nie zapomnij o nas !
- Mamo ja tez was kocham i przypominam ci ze wyjeżdżam tylko na tydzien wiec spkojnie
- Dobrze . Idź bo już dziewczyny czekają
- Pa ! - powiedziałam przytulajac sie do niej
- Pa kochanie ! Kocham cie !
- Ja ciebie też mamo pozdrów tate i Jenifer jak przyjedziesz do domu
- Dobrze
Pobiegłam do dziewczyn i obruciłam sie idąc . Pomachałam jej ostatni raz z uśmiechem . Odwzajenmniła to a po chwili już wchodziąłm do samolotu . Siadłam na swoim miejscu a Jane koło mnie . Cała podróż przespałam .
- Obudź sie ! Sam ! Samantha ! Prosze cie ! - usłyszałąm głos Jane
- Jesteśmy w Londynie - powiedziała z uśmiechem
- CO ? Juz ?
- Tak zaraz bedziemy lądować !
- ALe super ! Znaczy nie super wiesz ze sie boje lądowania !
- Ups...
- O nie ! Boje sie !
- Bedzie dobrze !
Po chwili już wyszłysmy nie było aż tak zle xD . Pojechałyśmy do hotelu taksówką .
Rozpakowywałam się a dziewczyny siedziały przed telewizorem . Ja jak to ja cały czas gadałam zamiast sie szybko rozpakować i nadrabiałam zaległości .
- Ok to co idziemy gdzies dziś ? - spytała Amy
- No raczej ! - powiedziała Jane
- Ale gdzie ? -spytała Amy
( Ej ! Mam dosyc ! Ok umówmy sie tak S - ja J - Jane A-Amy E- Emily ok ?:D )
S: No na zakupki nie ?!
J: Dobry pomysł !
S: Trzeba kupić jedzenie ! Tutaj w hotelach jest strasznie drogo !
A: Ok to bierzemy kase i idziemy na ciuchy !
E: Ok! Jestem za !
S: Czekajcie musze sie rozpakowac
J: Pomożemy ci bedzie szybciej !
S: Kocham was !
Dziewczyny mi pomogły i serio było szybciej i juz po 30 minutach byłyśmy już pod hotelem . Poszłyśmy na nogach do sklepów . Taki miły spacerek xD No dobra po 5 minutach bolały nas nogi ... Poszłyśmy do wielkiego marketu i tam siadłśmy na obiad :D Była jakas 18:30 oczywiście czasu w Angli ale dla nas to był obiad bo jadłyśmy tylko dziś śniadanie przez to całe zamieszanie :) .
S: Ide do toalety chyba trafie a jak po dwuch godzinach nie wróce to mnei szukajcie .
J: Masz telefon ! Głuptasie !
S: A fakt ... dzwońcie !
A: Ok idz bo sie zlejesz
S Ok !
Poszłam w strone toalety ale nie wiedziałam gdzie ona jest . Restauracja była obok sklepu z meskimi ciuchami a potem za zakrętem był sklep z bielizną i gdzies tam widziałąm toalety więc poszłam :D . Faktycznie tam była . Zrobiłam to co miałąm zrobić xD i wyszłąm ale wiecie jaja ja jestem no zapomniałam drogi i poszłam całkiem gdzie indziej . Cholera gdzie to mogło być - myślałam ale nic mi to nie dało ... Po chwili usłyszałam jakieś głosy za mną myślałam ze to Jane ale to była jakaś inna polka z mężem i dzieckami . Usłyszałam głos przede mną :
Ktoś : Hmm... my sie czasami nie znamy ?
S: Prosze ? - powiedziałam odwracajac sie do tego kogoś. Nie znałam gościa choć coś mi przypominał ale za żadne skarby nie mogłam sobie przypomnieć
K: No chyba cie znam a ty mnie ?
S: Przykro mi ale chyba nie - i ominełam go chcąc pójść dalej ale załapał mnie za rękę
K: Jakie ma imie niedostępna księżniczka z Polskim akcentem ?
S: Ale jak ? Akcent mnie wydał - zaśmiałam się
K : To jak ?
S: Samantha
K : A czy Samantha chce się umówić na randkę z kolega ?
S: Zabawny jesteś ale cie nie znam ...
K: Hmm ... mam chyba na to sposób - zdjął okulary przeciwsłoneczne
S: OMG ! Niall Horan ?!
N : Cii ! nikt nie może wiedziec - i znowu je założył , ale tłum fanek przyleciał . Wziłą mnie za rękę i zaczeliśmy bięgnąć . Dziwne bo nie znam go a on tak po prostu mnei wziął . Ocalił xD . ALe jaja biegłam przez sklepy z Niallem Horanem i jeszcze nie zemdlałam . A wiadomo każda by już zemdlała albo orgazmillo - wszyscy wiedzą o co chodzi :) . Biegliśmy i biegliśmy w koncu wpadliśmy do męskiej toalety i zamkneliśmy sie na klucz .
S: CO ty do cholery robisz ?!
N : Cii ! Zamykam nas właś na kibel !
S: Co ?!
N: No szybko !
Zrobiłam to co kazał . On tez wszedł i oparł się o ściane plecami jak ja . pokazłąm palcem zebym była cicho . Usłyszałam jak kilka dziewczyn wchodzi do toalety " Nie ma go ! " - usłyszałam i poszły . Wychylił sie górą i powiedział :
N: Poszły ! Uff !
S: Masz przeje...
N: No ale kocham moje życie !
S: Ja swoje tez kochałam do pewnej pory .
N: Co sie stało ?
S: Nie bede cie zanudzac , jestes gwiazdą a ja tylko głupią fanką , która dziś miałą farta
N: No ! Ciesz sie ze oglądałem twój i tej ... Jane cover
S: Oglądałeś ?
N: Tak
S: I co ?
N: Super ! Mówie ci uda wam sie kariera !
S: Chciałabym bo muzyka jest tym co kocham
N: No ja też tak miałem i udało mi sie wiec tobie tez sie uda !
S: Oby
N: Wierze w ciebie !
S: Dzieki . Ej pewnie już nigdy sie nei spotkamy możesz sie mi podpisać na ręce ?
N: Jasne ! Ale oświadczam że spotkamy sie jeszcze z milion razy !
S: Wątpie za tydzien wyjeżdżam do Polski
N: Ale coś czuje ze tu zostaniesz
S: Co ? Czemu ?
N: Ja tez sie zakochałem w tym miejscu z tobą bedzie podobnie
Wyszliśmy z łazienki i poszliśmy w jakąs strone , nawet nie wiem gdzie xD .
S: A czemu tak myślisz ?
N: Nie myśle ja to wiem !
S: To podpiszesz sie ? Prosze
N: Nie ! Bo nie będę cie brał jako zwykłą fankę !
S: Czemu ?
N : Bo pomogłaś mi uciec a po za tym masz talkent + wiem o tobie wszystko !
S : Nie !
N: Założysz sie ?
S: Ok o co ?
N : Jak wygram dasz mi buziaka w policzek a jak ty to ...
S: Podpiszesz sie mi na ręce !
N: Ok jestem pewien wygranej
S: Ok to kiedy sie urodziłam ?
N: 22 listopada
S: WOW ! Ale to był traf ! To gdzie mieszkam ?
N: W Polsce
S: TO już wiesz ale w jakim mieście ?
N: Kraków
S : Ulubiony kolor ?
N: Niebieski
S: ALe jak ?
N: Coś ci wypadło z torebki jak biegliśmy przez lodziarnie -powiedział podając mi mój kalendarz gdzie miałąm wszystko zapisane
S: Kurde ..
N: No wygrałem wiesz co...
S: Ej mam na cały głos krzyknąć jak masz na imie ?
N: Nawet nie próbuj !
S: Haha .. Ok zaprowadzisz mnie do restauracji ?
N: Ok ja stawiam !
S: Nie ! Po prostu zgubiłam restauracje gdzie były moje przyjaciółki i nie wiem gdzie ona jest
N: Opisz mi ją !
S: No była obok sklepu z męskimi ubraniami chyba...
N: Hmm... tamta ? - powiedział pokazujac
S: Nie ...
N: TO już wiem która chodź !
S: Ok
Po chwili już ja znalazł :)
S: Dziekuje ! Jeju nigdy bym tu nie trafiła
N: Spoko To do jutra !
S: Jak to ?
N : Koncert !
S: Fakt ! No do jutra ! Czyli do nigdy bo na koncercie mnei nie zobaczysz a ja już tu pewnie nie przyjade chyba ze sie zakocham ale wątpie , nigdy sie nei zakocham ....
N: Zakochasz sie we mnei kochana albo w Zaynie ale nawet jesli zabije go !
S: Haha ...Raczej już nigdy ... ok to pa !
N: Czekaj ! - wyciągnął długopis z kurtki i wziął moją rękę i napisał na niej " Never say never - Niall Horan ♥ "
S: Dziekuje ! ALe czemu Nigdy nie mów nigdy ?
N: Bo powiedziałaś ze nigdy sie nie zakochasz to masz odpowiedz ! Do jutra !
S : No do jutra !
Patrzyłam jak odchodzi , po chwili sie obrócił i mi pomachał a ja uśmiechałm sie i pobiegłam do stolika dziweczyn
J : Gdzie byłaś ?!
S: Nigdy mi nie ... znaczy chyba mi nie uwierzysz
...Ciąg dalszy nastąpi...
Po 4 dniach ... Lotnisko , godzina 8:30
- Pamiętaj nic tam głupiego nie rób ! Pamiętaj że cie bardzo kochamy i nie zapomnij o nas !
- Mamo ja tez was kocham i przypominam ci ze wyjeżdżam tylko na tydzien wiec spkojnie
- Dobrze . Idź bo już dziewczyny czekają
- Pa ! - powiedziałam przytulajac sie do niej
- Pa kochanie ! Kocham cie !
- Ja ciebie też mamo pozdrów tate i Jenifer jak przyjedziesz do domu
- Dobrze
Pobiegłam do dziewczyn i obruciłam sie idąc . Pomachałam jej ostatni raz z uśmiechem . Odwzajenmniła to a po chwili już wchodziąłm do samolotu . Siadłam na swoim miejscu a Jane koło mnie . Cała podróż przespałam .
- Obudź sie ! Sam ! Samantha ! Prosze cie ! - usłyszałąm głos Jane
- Jesteśmy w Londynie - powiedziała z uśmiechem
- CO ? Juz ?
- Tak zaraz bedziemy lądować !
- ALe super ! Znaczy nie super wiesz ze sie boje lądowania !
- Ups...
- O nie ! Boje sie !
- Bedzie dobrze !
Po chwili już wyszłysmy nie było aż tak zle xD . Pojechałyśmy do hotelu taksówką .
Rozpakowywałam się a dziewczyny siedziały przed telewizorem . Ja jak to ja cały czas gadałam zamiast sie szybko rozpakować i nadrabiałam zaległości .
- Ok to co idziemy gdzies dziś ? - spytała Amy
- No raczej ! - powiedziała Jane
- Ale gdzie ? -spytała Amy
( Ej ! Mam dosyc ! Ok umówmy sie tak S - ja J - Jane A-Amy E- Emily ok ?:D )
S: No na zakupki nie ?!
J: Dobry pomysł !
S: Trzeba kupić jedzenie ! Tutaj w hotelach jest strasznie drogo !
A: Ok to bierzemy kase i idziemy na ciuchy !
E: Ok! Jestem za !
S: Czekajcie musze sie rozpakowac
J: Pomożemy ci bedzie szybciej !
S: Kocham was !
Dziewczyny mi pomogły i serio było szybciej i juz po 30 minutach byłyśmy już pod hotelem . Poszłyśmy na nogach do sklepów . Taki miły spacerek xD No dobra po 5 minutach bolały nas nogi ... Poszłyśmy do wielkiego marketu i tam siadłśmy na obiad :D Była jakas 18:30 oczywiście czasu w Angli ale dla nas to był obiad bo jadłyśmy tylko dziś śniadanie przez to całe zamieszanie :) .
S: Ide do toalety chyba trafie a jak po dwuch godzinach nie wróce to mnei szukajcie .
J: Masz telefon ! Głuptasie !
S: A fakt ... dzwońcie !
A: Ok idz bo sie zlejesz
S Ok !
Poszłam w strone toalety ale nie wiedziałam gdzie ona jest . Restauracja była obok sklepu z meskimi ciuchami a potem za zakrętem był sklep z bielizną i gdzies tam widziałąm toalety więc poszłam :D . Faktycznie tam była . Zrobiłam to co miałąm zrobić xD i wyszłąm ale wiecie jaja ja jestem no zapomniałam drogi i poszłam całkiem gdzie indziej . Cholera gdzie to mogło być - myślałam ale nic mi to nie dało ... Po chwili usłyszałam jakieś głosy za mną myślałam ze to Jane ale to była jakaś inna polka z mężem i dzieckami . Usłyszałam głos przede mną :
Ktoś : Hmm... my sie czasami nie znamy ?
S: Prosze ? - powiedziałam odwracajac sie do tego kogoś. Nie znałam gościa choć coś mi przypominał ale za żadne skarby nie mogłam sobie przypomnieć
K: No chyba cie znam a ty mnie ?
S: Przykro mi ale chyba nie - i ominełam go chcąc pójść dalej ale załapał mnie za rękę
K: Jakie ma imie niedostępna księżniczka z Polskim akcentem ?
S: Ale jak ? Akcent mnie wydał - zaśmiałam się
K : To jak ?
S: Samantha
K : A czy Samantha chce się umówić na randkę z kolega ?
S: Zabawny jesteś ale cie nie znam ...
K: Hmm ... mam chyba na to sposób - zdjął okulary przeciwsłoneczne
S: OMG ! Niall Horan ?!
N : Cii ! nikt nie może wiedziec - i znowu je założył , ale tłum fanek przyleciał . Wziłą mnie za rękę i zaczeliśmy bięgnąć . Dziwne bo nie znam go a on tak po prostu mnei wziął . Ocalił xD . ALe jaja biegłam przez sklepy z Niallem Horanem i jeszcze nie zemdlałam . A wiadomo każda by już zemdlała albo orgazmillo - wszyscy wiedzą o co chodzi :) . Biegliśmy i biegliśmy w koncu wpadliśmy do męskiej toalety i zamkneliśmy sie na klucz .
S: CO ty do cholery robisz ?!
N : Cii ! Zamykam nas właś na kibel !
S: Co ?!
N: No szybko !
Zrobiłam to co kazał . On tez wszedł i oparł się o ściane plecami jak ja . pokazłąm palcem zebym była cicho . Usłyszałam jak kilka dziewczyn wchodzi do toalety " Nie ma go ! " - usłyszałam i poszły . Wychylił sie górą i powiedział :
N: Poszły ! Uff !
S: Masz przeje...
N: No ale kocham moje życie !
S: Ja swoje tez kochałam do pewnej pory .
N: Co sie stało ?
S: Nie bede cie zanudzac , jestes gwiazdą a ja tylko głupią fanką , która dziś miałą farta
N: No ! Ciesz sie ze oglądałem twój i tej ... Jane cover
S: Oglądałeś ?
N: Tak
S: I co ?
N: Super ! Mówie ci uda wam sie kariera !
S: Chciałabym bo muzyka jest tym co kocham
N: No ja też tak miałem i udało mi sie wiec tobie tez sie uda !
S: Oby
N: Wierze w ciebie !
S: Dzieki . Ej pewnie już nigdy sie nei spotkamy możesz sie mi podpisać na ręce ?
N: Jasne ! Ale oświadczam że spotkamy sie jeszcze z milion razy !
S: Wątpie za tydzien wyjeżdżam do Polski
N: Ale coś czuje ze tu zostaniesz
S: Co ? Czemu ?
N: Ja tez sie zakochałem w tym miejscu z tobą bedzie podobnie
Wyszliśmy z łazienki i poszliśmy w jakąs strone , nawet nie wiem gdzie xD .
S: A czemu tak myślisz ?
N: Nie myśle ja to wiem !
S: To podpiszesz sie ? Prosze
N: Nie ! Bo nie będę cie brał jako zwykłą fankę !
S: Czemu ?
N : Bo pomogłaś mi uciec a po za tym masz talkent + wiem o tobie wszystko !
S : Nie !
N: Założysz sie ?
S: Ok o co ?
N : Jak wygram dasz mi buziaka w policzek a jak ty to ...
S: Podpiszesz sie mi na ręce !
N: Ok jestem pewien wygranej
S: Ok to kiedy sie urodziłam ?
N: 22 listopada
S: WOW ! Ale to był traf ! To gdzie mieszkam ?
N: W Polsce
S: TO już wiesz ale w jakim mieście ?
N: Kraków
S : Ulubiony kolor ?
N: Niebieski
S: ALe jak ?
N: Coś ci wypadło z torebki jak biegliśmy przez lodziarnie -powiedział podając mi mój kalendarz gdzie miałąm wszystko zapisane
S: Kurde ..
N: No wygrałem wiesz co...
S: Ej mam na cały głos krzyknąć jak masz na imie ?
N: Nawet nie próbuj !
S: Haha .. Ok zaprowadzisz mnie do restauracji ?
N: Ok ja stawiam !
S: Nie ! Po prostu zgubiłam restauracje gdzie były moje przyjaciółki i nie wiem gdzie ona jest
N: Opisz mi ją !
S: No była obok sklepu z męskimi ubraniami chyba...
N: Hmm... tamta ? - powiedział pokazujac
S: Nie ...
N: TO już wiem która chodź !
S: Ok
Po chwili już ja znalazł :)
S: Dziekuje ! Jeju nigdy bym tu nie trafiła
N: Spoko To do jutra !
S: Jak to ?
N : Koncert !
S: Fakt ! No do jutra ! Czyli do nigdy bo na koncercie mnei nie zobaczysz a ja już tu pewnie nie przyjade chyba ze sie zakocham ale wątpie , nigdy sie nei zakocham ....
N: Zakochasz sie we mnei kochana albo w Zaynie ale nawet jesli zabije go !
S: Haha ...Raczej już nigdy ... ok to pa !
N: Czekaj ! - wyciągnął długopis z kurtki i wziął moją rękę i napisał na niej " Never say never - Niall Horan ♥ "
S: Dziekuje ! ALe czemu Nigdy nie mów nigdy ?
N: Bo powiedziałaś ze nigdy sie nie zakochasz to masz odpowiedz ! Do jutra !
S : No do jutra !
Patrzyłam jak odchodzi , po chwili sie obrócił i mi pomachał a ja uśmiechałm sie i pobiegłam do stolika dziweczyn
J : Gdzie byłaś ?!
S: Nigdy mi nie ... znaczy chyba mi nie uwierzysz
...Ciąg dalszy nastąpi...
czwartek, 14 lutego 2013
Rozdział.3
Wstałam dzisiaj dość wcześnie . Była 5:04 a ja juz na nogach . Nie mogłam jakoś zasnąć tej nocy . Miałam przeczucie ze dzisiaj coś sie stanie ale co ? Hmm... Poszłam do kuchni , zrobiłam sobie jedzenie . Powoli jadłam kanapki z szyneczką i myślałam o moim krótkim śnie , który wyśniłam tej nocy . Był on troche dziwny wiec to było tak : Byłam w jakimś dziwnym lesie nic tylko ja , drzewa i jakieś głosy ,smiechy i wogóle jakoś wszystkie drzewa zaczeły do mnie mówic . Zobaczyłam 2 drogi kompletnie inne . Jedna cała z kamieni a druga normalna , taka ładna była, koło niej rosły kwiatki i wgl . Chciałam iść ta druga ale cos powiedziało do mnie " Idz tą z kamieniami " i poszłam . To mi sie sniło dziwne troche nawet nie wiem co to znaczyło . Chociaż jak dłużej o tym myślałam wydawało mi się , ze tu chodziło o jakąs decyzje albo o tym ze pójde trudną drogą .Poszłam sie przebrac i wgl . Zostało mi jeszcze troche czasu wiec siadłam w kuchni . Patrzyłam w okno i rozmyslałam o zyciu . Szczerze to nie było ono zle ale dobre na razie tez nie ... Dawno nikogo nie miałam , juz od ponad roku jestem samiutenka . Czasami tesknie za tym ale wtedy pisze piosenki , troche powspominam , pobecze i mi przechodzi . Kocham pisac piosenki a jeszcze bardziej komponowac do tekstów melodie , oczywiście na gitarce :) Naszła mnie ochota zeby zmienic coś w swoim życiu , bo widzicie juz mnie wszystko zaczeło nudzic . Codziennie to samo szkoła potem dom i znowu szkoła i potem dom i tak dalej ... Chciałabym coś zrobić ale co ? Popatrzyłam na komórke i juz była 6:40 . Postanowiłam wyjść z domu . Wszyscy spali więc po cichutku wyszłam z domu . Było dzisiaj słonecznie . Szłam prosto na przystanek . Wyłożyłam słuchawki i oczywiście piosenki :) Słuchałam Little Mix - change your life . Uwielbiam te dziewczyny . Doszłam na przystanek i oparłam się ramieniem o jedną z jego ścianek dalej słuchając muzyki . Gdy skonczyło sie Little Mix zaczełam słuchać One Direction - Little things . Wtedy zobaczyłam Jane która szła w moją strone i zaczeła machać . Odmachałam jej i wyciągłam słuchawki z uszów . Włożyłam je do kieszeni w mojej torbie .
- Hej ! - powiedziała przytulając mnie
- Hej kochana ! - powiedziałam odwzajemniając uścisk
- Jak tam ?
- A nawet dobrze mam dzisiaj przeczucie ze coś sie stanie ... dziwne. A u ciebie ?
- U mnie super ! Ja troche tez mam takie przeczucie od samego rana .
- No dokładnie !
- Ale co by mogło sie stac ?
- Nie wiem ... Wyniki !
- Co ?
- No dzisiaj są wyniki konkursu !
- Głuptasie dopiero jutro
- Uff... A no faktycznie
Wtedy nadjechał już nasz autobus z naszymi wariatkami Amy i Emily . Siadłysmy za nimi . Jane jak zawsze koło okna a ja z drugiej strony .
- Hej ! - powiedziała Emily
- Hej !- powiedziałam razem z Jane
- Co robi Amy ? - powiedziałam
- Odpisuje zadanie z Angielskiego - powiedziała Em
- A ja mam ! - powiedziała Jane . Nie było jeszcze dnia kiedy by nie miała zadania xD A szczegółnie na angielski . Mój kochany kujonek :P
- Ja tez wczoraj wieczorem zrobiłam o jakiejś 19 - ja jak to ja oczywiscie wszystko na ostatnią chwilę :D
- Ja tez tak zrobiłam piąteczka ! - powiedziała Emily i przybiłyśmy sobie piątke :)
- No to co mi powiedzie ? -powiedziała Jane
- Hmm nawet nie wiem ... Po raz pierwszy w moim zycie nie wiem .. Albo juz wiem ! Widzicie postanowiłąm zmienić swoje życie bo jest strasznie nudne ... i jeszcze nie bede sie przejmowac ze nikogo nie mam ! Nikogo nie potrzebuje bo mam przyjaciół i rodzine i zainteresowania i ... jedzonko ! - powiedziałam ja :D
- Taa ... - powiedziała ze sarkazmem Jane
- Co ? No serio mówie
Popatrzyła sie na mnie jakby chciała powiedzieć " Serio ? " z niedowierzeniem
- No mówie prawde !
- Ta jasne - powiedziałą Emily
- Jeju przynajmniej ja wiem trudno ...
- Zgdzam sie z Sam ! Ja juz tez nikogo nie chce mieć ! - powiedziała Amy podając ćwiczenia od angielskiego Emily
- CO ?! A Matt ? - Powiedziała Jane
- Nie ważne - zniżyła sie i siadła normalnie bo zwykle siadały przodem do nas
- Co sie stało ? - szepnęłam do Emily
- Nie chce powiedzieć nawet mi - powiedziała
- Ja tez nie wiem - powiedziała Jane szeptem
Byłyśmy już w szkole. Siedziałam w ławce i patrzyłam w okno . Była biologia a na tej lekcji można myślec o czym sie chce pani i tak nie zwraca na ciebie uwagi . Opowiada o temacie i patrzy sie po uczniach ale nie umpomina za niesłuchanie bardziej za gadanie :D Miałam luz wiec myślałam troche o konkursie potem troche o moim życiu . Wtedy poczułam jak Jane mnie szturcha w ramie . Zauważyłam ze pani nie ma w klasie .
- Ej o czym ty tyle myślisz ? - powiedziała
- O konkursie , troche o mnie i o zyciu ...
- Tez sie boisz ?
- No i to strasznie ... jak nie wygramy ?
- No właśnie ... ale jest strasznie mała szansa ze wygramy wiesz ile osób wysłało tam covery ?
- Nie wiem ale pewnie dużo . Kurde ale małą szanse mamy bo byłyśmy juz w telewizji nie ?
- No w sumie fakt ale nie wiedomo czy sie to powiodło
- Ja w nas wierze !
- Ja tez ale sie boje
- Będzie dobrze !
Wtedy pani wróciła do klasy mówiąc
- Przepraszam ale musiałam odebrac ten telkefon był bardzo ważny wiec wracajac do tematu ...
- ciągła dalej a ja patrzyłam sie w okno . chmury przykrywały powoli słoneczko :( . Usłyszałam dzwięk dzwonka wiec wstałam z ławki i wyszłam z resztą z klasy . A tu co ? Tak ! Matt szedł w moją i Jane strone
- Hej dziewczyny ! Gratulacje ! - powiedział i przytulił nas
- Em... co ? - powiedziała Jane
- No właśnie o co chodzi Matt ? - powiedziałam
- No konkurs .. przeciez wygrałyscie pierwsze miejsce
- Co ? - powiedziałyśmy razem z Jane
- Poczekajcie - zaczął szperac w telefonie i nagle pokazł nam strone internetową i wyniki konkursu . Otwarłam szeroko oczy i nie mogłam nic powiedziec nawet " OMG ! " .
- Ale super ! - krzykła Jane
- Czemu nic nie mówisz Sam ?- powiedział
- Ona sie chyba zacieła
- OMG !!!! Wygrałyśmy !- powiedziałam
- Kocham cię ! - powiedziałam rzucajac sie na Jane
- Ja cię też !
- Jej mam przyjaciółki lesby ? - powiedział Matt
- Nie ! - powiedziałąm ze śmiechem - Dziekuje ! - powiedziałam do Matt'a przytulając go z Jane
- Spoko . Nie ma za co !
- Jest ! Bo myślałyśmy ze to dopiero jutro
- Mam złą date w telefonie ! -powiedziała Jane
- A ja nawet nie popatrzyłąm - powiedziałąm ze śmiechem
- No widzicie dzieki mnie juz wiecie ze jedziecie do Londynu
- No ! Dziekujemy ! Przyślemy ci kartkę !
- Ok będę czekał
- Ok !
- Lece po mape na goeografie pa !
- PA ! Dzieki ! - krzykłyśmy i pobiegłyśmy do Amy i Emily :
- WYGRAŁYŚMY ! JEDZIEMY DO LONDYNU !!!! - krzykłyśmy z Jane
- ALe super ! - krzykły i przytuliłyśmy sie w czwórkę :) Kochałam te wariatki :D
Wtedy ktoś zaczął do mnie dzwonić ale nei wiedziałam kto to ...
- Halo ?
- Dziendobry ! Witam panią serdecznie ! Panna Samanta tak ?
- Tak co znowu zrobiłam ?
- Hah bardzo pani zabawna .. Nic ależ wygrała pani wraz z przyjaciółką Jane wycieczke do Londynu
- Ah tak ! Przed chwilą sie dowiedziałyśmy fantastycznie !
- Tak dzwonie zeby pgratulować i powiedzieć ze mamy 4 bilety wiec jesli chciałybyście wząść kogo s to oczywiście mozecie do 2 osób maksymalnie i macie zapłacony hotel na tydzien i bilet powrotny także . WIec jaeśli macie jakieś pytania prosze dzwonić na ten numer . A wycieczka jest juz za 5 dni ! Wiec dowidzenia !
- DOWIDZENIA !
popatrzyłam sie na Jane i dziewczynki
- CO ? - spytały jednocześnie
- Jedziemy wszystkie za 5 dni do Londynu !
-AAAAAAAA ! - krzykłyśmy
- ALe jakim cudem my z Amy tez ? - spytała Emily
- No mamy dodatkowe 2 bilety wiec jedziecie prawda Jane ? - poiwiedziałam
- No jasne a kto by inny ? - powiedziałą
- SUPER ! - Krzykłyśmy i przytulas :D
Wieczorem :
SIedziałam na laptopie i pisałąm z Amy i Matt'em . COś sie działo pomiedzy nimi ale co ? No jak to ? Samantha nie wie ? Hmmm... To czas na sprawe dla SAMANTHY ! No jakby inaczej ! Detektzw Samantha wszystko wywoncha :) Wiec napisałam do Amy :
- Co sie dzieje ?!
- Z czym ?
- Z toba i Mattem ?
- Nic ... juz nic ...
Hmm podejrzane ? Tak kochani macie racje PODEJRZANE!
- Juz nic ?
- No jesteśmy tylko przyjaciółmi
- Jasne ?
- No ...:(
- Ale jak to możliwe ?
- No normalnie :(
- O do jasnej ciasnej ;/ ( oczywiście w realu bym przeklnęła ale to w koncu blog xD ) Wyjaśniaj mi ! :)
- Nie chce po tym pisac ;/
- Ok ... kiedy indziej mi powiesz :)
- Ok :( ALe jesteśmy przyjaciółmi i to mi wystarcza a po za tym napisał do mnie Jackob :)
- Uuu romansidło ? :D
- Nie ... kumpel :)
- Taa jasne ja cie znam i jego troche tez . Fajna dupa bierz sie za niego !
- No myślałąm o tym :D
- I co wymyśliłaś ?
- Że tak :D
- No i to rozumiem xD Ok lece spaciusiac xD Papapa :*
- Pa :*
Zamkłam laptopa i położyłam go na biurku . Położyłam sie do łóżka i zasnełam xD
- Hej ! - powiedziała przytulając mnie
- Hej kochana ! - powiedziałam odwzajemniając uścisk
- Jak tam ?
- A nawet dobrze mam dzisiaj przeczucie ze coś sie stanie ... dziwne. A u ciebie ?
- U mnie super ! Ja troche tez mam takie przeczucie od samego rana .
- No dokładnie !
- Ale co by mogło sie stac ?
- Nie wiem ... Wyniki !
- Co ?
- No dzisiaj są wyniki konkursu !
- Głuptasie dopiero jutro
- Uff... A no faktycznie
Wtedy nadjechał już nasz autobus z naszymi wariatkami Amy i Emily . Siadłysmy za nimi . Jane jak zawsze koło okna a ja z drugiej strony .
- Hej ! - powiedziała Emily
- Hej !- powiedziałam razem z Jane
- Co robi Amy ? - powiedziałam
- Odpisuje zadanie z Angielskiego - powiedziała Em
- A ja mam ! - powiedziała Jane . Nie było jeszcze dnia kiedy by nie miała zadania xD A szczegółnie na angielski . Mój kochany kujonek :P
- Ja tez wczoraj wieczorem zrobiłam o jakiejś 19 - ja jak to ja oczywiscie wszystko na ostatnią chwilę :D
- Ja tez tak zrobiłam piąteczka ! - powiedziała Emily i przybiłyśmy sobie piątke :)
- No to co mi powiedzie ? -powiedziała Jane
- Hmm nawet nie wiem ... Po raz pierwszy w moim zycie nie wiem .. Albo juz wiem ! Widzicie postanowiłąm zmienić swoje życie bo jest strasznie nudne ... i jeszcze nie bede sie przejmowac ze nikogo nie mam ! Nikogo nie potrzebuje bo mam przyjaciół i rodzine i zainteresowania i ... jedzonko ! - powiedziałam ja :D
- Taa ... - powiedziała ze sarkazmem Jane
- Co ? No serio mówie
Popatrzyła sie na mnie jakby chciała powiedzieć " Serio ? " z niedowierzeniem
- No mówie prawde !
- Ta jasne - powiedziałą Emily
- Jeju przynajmniej ja wiem trudno ...
- Zgdzam sie z Sam ! Ja juz tez nikogo nie chce mieć ! - powiedziała Amy podając ćwiczenia od angielskiego Emily
- CO ?! A Matt ? - Powiedziała Jane
- Nie ważne - zniżyła sie i siadła normalnie bo zwykle siadały przodem do nas
- Co sie stało ? - szepnęłam do Emily
- Nie chce powiedzieć nawet mi - powiedziała
- Ja tez nie wiem - powiedziała Jane szeptem
Byłyśmy już w szkole. Siedziałam w ławce i patrzyłam w okno . Była biologia a na tej lekcji można myślec o czym sie chce pani i tak nie zwraca na ciebie uwagi . Opowiada o temacie i patrzy sie po uczniach ale nie umpomina za niesłuchanie bardziej za gadanie :D Miałam luz wiec myślałam troche o konkursie potem troche o moim życiu . Wtedy poczułam jak Jane mnie szturcha w ramie . Zauważyłam ze pani nie ma w klasie .
- Ej o czym ty tyle myślisz ? - powiedziała
- O konkursie , troche o mnie i o zyciu ...
- Tez sie boisz ?
- No i to strasznie ... jak nie wygramy ?
- No właśnie ... ale jest strasznie mała szansa ze wygramy wiesz ile osób wysłało tam covery ?
- Nie wiem ale pewnie dużo . Kurde ale małą szanse mamy bo byłyśmy juz w telewizji nie ?
- No w sumie fakt ale nie wiedomo czy sie to powiodło
- Ja w nas wierze !
- Ja tez ale sie boje
- Będzie dobrze !
Wtedy pani wróciła do klasy mówiąc
- Przepraszam ale musiałam odebrac ten telkefon był bardzo ważny wiec wracajac do tematu ...
- ciągła dalej a ja patrzyłam sie w okno . chmury przykrywały powoli słoneczko :( . Usłyszałam dzwięk dzwonka wiec wstałam z ławki i wyszłam z resztą z klasy . A tu co ? Tak ! Matt szedł w moją i Jane strone
- Hej dziewczyny ! Gratulacje ! - powiedział i przytulił nas
- Em... co ? - powiedziała Jane
- No właśnie o co chodzi Matt ? - powiedziałam
- No konkurs .. przeciez wygrałyscie pierwsze miejsce
- Co ? - powiedziałyśmy razem z Jane
- Poczekajcie - zaczął szperac w telefonie i nagle pokazł nam strone internetową i wyniki konkursu . Otwarłam szeroko oczy i nie mogłam nic powiedziec nawet " OMG ! " .
- Ale super ! - krzykła Jane
- Czemu nic nie mówisz Sam ?- powiedział
- Ona sie chyba zacieła
- OMG !!!! Wygrałyśmy !- powiedziałam
- Kocham cię ! - powiedziałam rzucajac sie na Jane
- Ja cię też !
- Jej mam przyjaciółki lesby ? - powiedział Matt
- Nie ! - powiedziałąm ze śmiechem - Dziekuje ! - powiedziałam do Matt'a przytulając go z Jane
- Spoko . Nie ma za co !
- Jest ! Bo myślałyśmy ze to dopiero jutro
- Mam złą date w telefonie ! -powiedziała Jane
- A ja nawet nie popatrzyłąm - powiedziałąm ze śmiechem
- No widzicie dzieki mnie juz wiecie ze jedziecie do Londynu
- No ! Dziekujemy ! Przyślemy ci kartkę !
- Ok będę czekał
- Ok !
- Lece po mape na goeografie pa !
- PA ! Dzieki ! - krzykłyśmy i pobiegłyśmy do Amy i Emily :
- WYGRAŁYŚMY ! JEDZIEMY DO LONDYNU !!!! - krzykłyśmy z Jane
- ALe super ! - krzykły i przytuliłyśmy sie w czwórkę :) Kochałam te wariatki :D
Wtedy ktoś zaczął do mnie dzwonić ale nei wiedziałam kto to ...
- Halo ?
- Dziendobry ! Witam panią serdecznie ! Panna Samanta tak ?
- Tak co znowu zrobiłam ?
- Hah bardzo pani zabawna .. Nic ależ wygrała pani wraz z przyjaciółką Jane wycieczke do Londynu
- Ah tak ! Przed chwilą sie dowiedziałyśmy fantastycznie !
- Tak dzwonie zeby pgratulować i powiedzieć ze mamy 4 bilety wiec jesli chciałybyście wząść kogo s to oczywiście mozecie do 2 osób maksymalnie i macie zapłacony hotel na tydzien i bilet powrotny także . WIec jaeśli macie jakieś pytania prosze dzwonić na ten numer . A wycieczka jest juz za 5 dni ! Wiec dowidzenia !
- DOWIDZENIA !
popatrzyłam sie na Jane i dziewczynki
- CO ? - spytały jednocześnie
- Jedziemy wszystkie za 5 dni do Londynu !
-AAAAAAAA ! - krzykłyśmy
- ALe jakim cudem my z Amy tez ? - spytała Emily
- No mamy dodatkowe 2 bilety wiec jedziecie prawda Jane ? - poiwiedziałam
- No jasne a kto by inny ? - powiedziałą
- SUPER ! - Krzykłyśmy i przytulas :D
Wieczorem :
SIedziałam na laptopie i pisałąm z Amy i Matt'em . COś sie działo pomiedzy nimi ale co ? No jak to ? Samantha nie wie ? Hmmm... To czas na sprawe dla SAMANTHY ! No jakby inaczej ! Detektzw Samantha wszystko wywoncha :) Wiec napisałam do Amy :
- Co sie dzieje ?!
- Z czym ?
- Z toba i Mattem ?
- Nic ... juz nic ...
Hmm podejrzane ? Tak kochani macie racje PODEJRZANE!
- Juz nic ?
- No jesteśmy tylko przyjaciółmi
- Jasne ?
- No ...:(
- Ale jak to możliwe ?
- No normalnie :(
- O do jasnej ciasnej ;/ ( oczywiście w realu bym przeklnęła ale to w koncu blog xD ) Wyjaśniaj mi ! :)
- Nie chce po tym pisac ;/
- Ok ... kiedy indziej mi powiesz :)
- Ok :( ALe jesteśmy przyjaciółmi i to mi wystarcza a po za tym napisał do mnie Jackob :)
- Uuu romansidło ? :D
- Nie ... kumpel :)
- Taa jasne ja cie znam i jego troche tez . Fajna dupa bierz sie za niego !
- No myślałąm o tym :D
- I co wymyśliłaś ?
- Że tak :D
- No i to rozumiem xD Ok lece spaciusiac xD Papapa :*
- Pa :*
Zamkłam laptopa i położyłam go na biurku . Położyłam sie do łóżka i zasnełam xD
poniedziałek, 4 lutego 2013
Rozdział. 2
Popatrzyłam na telefon a tu 6:45 . Krzykłam " What ?! znaczy CO ?! O Kurde nie wyrobie sie do szkoły ! " Poleciałam jak głupia do łazienki . Szybka toaleta itp . Potem do kuchni jedzenie i picie .Pożegnałam się z rodzicami i siostrą i pobiegłam na przystanek i prawie mi sie udało . Wsiadłam do autobusu i zobaczyłam Jane :
- Hej śpiochu ! - krzykła
- O jeju ... Hej ! Masakra ... nie ... moge ...
- Spokojnie ! Ale ty zdyszana !
- Wiem bo biegłam
- Jeju jeju moja biedna Sam !
Oczywiście my jak to my całą droge słuchałyśmy piosenek :) . Gdy dojechałyśmy do szkoły poszłyśmy przebrać buty do szatni . A tam siedziałyśmy z dobre 10 minut bo oczywiście się rozgadałyśmy razem z Amy i Emily :D . Oczywiście każda opowiadała o jakiś głupotkach xD Potem poszłyśmy przed klase . Pani od Fizyki przyszłą dość późno , ale jak sie tłumaczyła " Zagadałam sie z Panem Tadeuszem " Haha xD Wieczna wymówka cała szkołą wie ze ze sobą kręcą . A dzieki temu mamy zawsze o 10 minut póżniej fizyke i matematyke xD . Po lekcji Wyszłyśmy z klasy ja gadałąm z Jane i Emily o dyskotece która ma byc we wtorek a Amy jak zawsze pobiegła do Mat'a . Tak właśnie jak myślicie ! :D Kręcą ze sobą już od dłuższego czasu . A Mat to mój przyjaciel :) Chodzi do innej klasy :D Cały czas wygłupiałyśmy sie w szkole w czwóreczkę i było super ! :D Potem pojechałyśmy do domu .
Wróciłam . Nikogo nie było w domu ... akurat dziś Jenifer (moja siostra) wracała dzisiaj ze szkoły trosze później :) . Miałam czas dla siebie xD . Oglądałam MTV :D . Cały czas martwiłam sie tą wygraną xD . Spiewałam sobie w kuchni robiąc obiad dla siebie i młodszej siostry . Nawet nie zauwazyłam jak weszła :
- Hej siostra !
- Matko boska ! Nie drzyj sie tak ! Z kąd ty sie tu wziełaś ?!
- Miałam klucze ...
- A ! Fakt zapomniałam ze rano je wziełaś
- No . Jej wiesz jaka jesteś sławna w moim gimnazjum !
- Co ?
- No ! Ty i Jane ! No normalnie masakra cały czas dziewczyny mi mówią " Ale ty masz super siostrę ! "
- CO ? Czemu ? Jakim cudem ?
- No przez ten filmik który wysłałyście do MTV z Jane . Super śpiewacie !
- ALe jakim cudem ...
- No normalnym
- Nie ! Czekaj ale ...
- No popatrz właśnie jestes w telewizji !
- CO?!
Pobiegłam przed telewizor , a tu nasz cover tyle ze zamiast filmiku na którym nie było wiadomo kim jestesmy wysłałyśmy ten na którym widać wszystko . Facet powiedział " No jak na razie najbardziej popularny cover jest tych dziewczyn Jane i Samantha w utworze " Little thinngs " super ! " Puścili cały filmik . A Jenifer sie uśmiechała do telewizora i powiedziała :
- Nie wiedziałam ze macie taki talent ... mogłyście juz dawno isć do x factora !
- Jeju ... - zdołałam wykrztusić i uśmiechnęłam się
To był najpiękniejszy dzień mojego życia ;)
Oglądałam tn cover po którym była reklama jakiegoś jogurtu , ale ja zamiast przejmowac sie tym co moja siostra do mnie mówi myslałam " Kurde byłam 1 raz w telewizji , nawet jesli nie wygramy to ja juz wygrałam " . Wtedy usłyszałam :
- Niall Horan ! - krzykła moja siostra , a ja :
- CO?! Gdzie ja go kocham !
- Wiem nie udało mi sie obudzic cie z transu myślenia wiec zawsze tylko Niall działa , a tak przy okazji ... ZIEMNIAKI SIE PALĄ !!!
- CO ?! Czemu nie mówiłaś ?!
- Jeju jaka ty jestes ...
ale nie słuchałam jej i pobiegłam ratowac mój obiad i troche jej ale jak mnie juz poznacie bliżej dowiecie sie ze ze mnie straszny żarłok :D . Uratowałam ziemniaki . Jenifer troche wszystko zawsze wyolbrzymia tylko zaczeły kipieć ale tyle to tam ... XD . W koncu wszystko było pod kątrolą i nagle :
- Sam ! One Direction leci !
- Matko kochana idz pilnuj mięsa bo jak sie spali to cie zabije
- Ok
Leciało " Kiss you" - kochałam to xD Takie zabawne :) Zawsze z nią kojarzy mi sie Jane :D Nawet nie wiem czemu xD
- Hej śpiochu ! - krzykła
- O jeju ... Hej ! Masakra ... nie ... moge ...
- Spokojnie ! Ale ty zdyszana !
- Wiem bo biegłam
- Jeju jeju moja biedna Sam !
Oczywiście my jak to my całą droge słuchałyśmy piosenek :) . Gdy dojechałyśmy do szkoły poszłyśmy przebrać buty do szatni . A tam siedziałyśmy z dobre 10 minut bo oczywiście się rozgadałyśmy razem z Amy i Emily :D . Oczywiście każda opowiadała o jakiś głupotkach xD Potem poszłyśmy przed klase . Pani od Fizyki przyszłą dość późno , ale jak sie tłumaczyła " Zagadałam sie z Panem Tadeuszem " Haha xD Wieczna wymówka cała szkołą wie ze ze sobą kręcą . A dzieki temu mamy zawsze o 10 minut póżniej fizyke i matematyke xD . Po lekcji Wyszłyśmy z klasy ja gadałąm z Jane i Emily o dyskotece która ma byc we wtorek a Amy jak zawsze pobiegła do Mat'a . Tak właśnie jak myślicie ! :D Kręcą ze sobą już od dłuższego czasu . A Mat to mój przyjaciel :) Chodzi do innej klasy :D Cały czas wygłupiałyśmy sie w szkole w czwóreczkę i było super ! :D Potem pojechałyśmy do domu .
Wróciłam . Nikogo nie było w domu ... akurat dziś Jenifer (moja siostra) wracała dzisiaj ze szkoły trosze później :) . Miałam czas dla siebie xD . Oglądałam MTV :D . Cały czas martwiłam sie tą wygraną xD . Spiewałam sobie w kuchni robiąc obiad dla siebie i młodszej siostry . Nawet nie zauwazyłam jak weszła :
- Hej siostra !
- Matko boska ! Nie drzyj sie tak ! Z kąd ty sie tu wziełaś ?!
- Miałam klucze ...
- A ! Fakt zapomniałam ze rano je wziełaś
- No . Jej wiesz jaka jesteś sławna w moim gimnazjum !
- Co ?
- No ! Ty i Jane ! No normalnie masakra cały czas dziewczyny mi mówią " Ale ty masz super siostrę ! "
- CO ? Czemu ? Jakim cudem ?
- No przez ten filmik który wysłałyście do MTV z Jane . Super śpiewacie !
- ALe jakim cudem ...
- No normalnym
- Nie ! Czekaj ale ...
- No popatrz właśnie jestes w telewizji !
- CO?!
Pobiegłam przed telewizor , a tu nasz cover tyle ze zamiast filmiku na którym nie było wiadomo kim jestesmy wysłałyśmy ten na którym widać wszystko . Facet powiedział " No jak na razie najbardziej popularny cover jest tych dziewczyn Jane i Samantha w utworze " Little thinngs " super ! " Puścili cały filmik . A Jenifer sie uśmiechała do telewizora i powiedziała :
- Nie wiedziałam ze macie taki talent ... mogłyście juz dawno isć do x factora !
- Jeju ... - zdołałam wykrztusić i uśmiechnęłam się
To był najpiękniejszy dzień mojego życia ;)
Oglądałam tn cover po którym była reklama jakiegoś jogurtu , ale ja zamiast przejmowac sie tym co moja siostra do mnie mówi myslałam " Kurde byłam 1 raz w telewizji , nawet jesli nie wygramy to ja juz wygrałam " . Wtedy usłyszałam :
- Niall Horan ! - krzykła moja siostra , a ja :
- CO?! Gdzie ja go kocham !
- Wiem nie udało mi sie obudzic cie z transu myślenia wiec zawsze tylko Niall działa , a tak przy okazji ... ZIEMNIAKI SIE PALĄ !!!
- CO ?! Czemu nie mówiłaś ?!
- Jeju jaka ty jestes ...
ale nie słuchałam jej i pobiegłam ratowac mój obiad i troche jej ale jak mnie juz poznacie bliżej dowiecie sie ze ze mnie straszny żarłok :D . Uratowałam ziemniaki . Jenifer troche wszystko zawsze wyolbrzymia tylko zaczeły kipieć ale tyle to tam ... XD . W koncu wszystko było pod kątrolą i nagle :
- Sam ! One Direction leci !
- Matko kochana idz pilnuj mięsa bo jak sie spali to cie zabije
- Ok
Leciało " Kiss you" - kochałam to xD Takie zabawne :) Zawsze z nią kojarzy mi sie Jane :D Nawet nie wiem czemu xD
Subskrybuj:
Posty (Atom)